Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
agutka kochana ... ty tez bedziesz miala jak nie teraz to w kolejnym cyklu juz napewno no ... mowie ci !!!!!moze jeszcze nic straconego moz owu si eprzesunela i trzeba jeszcze trszku poczekac.

również życzę miłego dnia kochana:-) masz super podejście.pełen luzik, będzie co ma być:-) tak jest zdrowiej dla psychikiWitam się porannie![]()
No i dziewczyny jak co cykl Tosia znowu w ciązy jestciągnie mnie podbrzusze od wczoraj mega mega, sutki bolą hihi
wiec jak nic znowu jestem
tym razem nie dam się zwariowac i wszelkim objawom mówię stanowcze NIE - nie zrobicie mnie w konia znowu
Miłego dnia dziewczynki![]()
a objawy jak są to fajno oby się potwierdziły skarbie.jestem z Tobą:* poczekaj słonko cierpliwie te parę dni.sama wiesz jak to różnie bywa z tymi testami.Hej.
30dc.
Nic nie boli.
Małpy brak.
Jedna krecha na teście. :-(
Agutka ja mam nadzieje że na test było jednak jeszcze za wcześnie i dalej trzymam kciukaski &&&
A ja mam koszmarny czas...wczoraj się dowiedziałam że moja chrześnica z którą spędziłam całą sobotę ma ospę...a ja ospy jeszcze nie przechodziłam.
O 13 mam się zdzwonić z lekarzem i będę czekać na dalsze instrukcje. Najgorsze że już się dowiadywałam i na wyniki badań określające przeciwciała czeka się 3 tyg więc i tak już będzie za późno.
Boże jestem cała w nerwach...pół nocy przeryczałam. Mam nadzieje że wszystko skończy się dobrze.
bo jestem chora i na antyboityku ale ja tak jak Ty lubię testować i pewnie zatestuje.:-)Dzięki Lenka...kurde ale jest mi strasznie źle. Wczoraj jak do mnie siostra wieczorem zadzwoniła z tą informacją to myślałam że padnę.
Pocieszające jest to że już miałam kontakt w ubiegłym roku z osobą chorą i mnie oszczędziło. Mam nadzieje że teraz będzie podobnie.
Niepotrzebnie czytałam w necie te wszystkie informacje o ospie w ciąży...ale cóż...już przeczytałam i teraz nie zapomnę.
Dzięki Lenka...kurde ale jest mi strasznie źle. Wczoraj jak do mnie siostra wieczorem zadzwoniła z tą informacją to myślałam że padnę.
Pocieszające jest to że już miałam kontakt w ubiegłym roku z osobą chorą i mnie oszczędziło. Mam nadzieje że teraz będzie podobnie.
Niepotrzebnie czytałam w necie te wszystkie informacje o ospie w ciąży...ale cóż...już przeczytałam i teraz nie zapomnę.