reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

Kurcze dziewczyny ale naprodukowalyscie!normalnie to to uwielbiam ale teraz mam waakcje i glupio tak z laptopem zaraz na wejsciu siedziec.dlatego nie wszystko moglam nadrobic.
jestem juz po wizycie.lekarz mnie uspokoil powiedzial ze wszystko wyglada ok:-).poza tym z mojego wywiadu jak mu opowiadalam jak wygladaja cykle wynika ze tez jest ok i w ciaze powinnam zajsc.Nie uwaza to za nienormalne ze jeszcze nie jestem ale powiedzial ze troche za bardzo technicznie do tego podchodze(bo mu opowiedzialam o wszystkich obserwacjcjach) i by unikac celowania tylko na owu bo np testy wykrywaja pik owulacyjny ale nie ma sie pewnosci ze ona bedzie a niby pik mozna wykryc nie tylko raz w mc.No ale cieszylam sie ze widzial na usg ze rzeczywiscie odbyla sie owulacja.pokazal miejsce po pecherzyku i jakas wode ktora sugeruje o odbytej owulacji.Powiedzial ze cos z tego moze byc ale na razie oczywiscie nie byl w stanie tego stwierdzic.mam zrobic sobie bete w nastepnym tyg(moze we wtorek ale w pn zrobie jeszcze jakis czuly test i zobaczymy).Poza tym tak dla pewnosci mam pobrac krew i zbadac ale on nie widzi nic dziwnego.Mowil ze dopiero po roku moge sie zaczac martwic ale radzilby wtedy badac mojego chlopaka a nie siebie bo podobno w 40 % to przez faceta.No to tyle.na razie mnie uspokoil.
I znow mnie wolaja.a ja wygladam jak zombie
pa jeszcze do was zajrze.
p.s. dzis juz chyba ladny skok byl:)
 
reklama
Kurcze dziewczyny ale naprodukowalyscie!normalnie to to uwielbiam ale teraz mam waakcje i glupio tak z laptopem zaraz na wejsciu siedziec.dlatego nie wszystko moglam nadrobic.
jestem juz po wizycie.lekarz mnie uspokoil powiedzial ze wszystko wyglada ok:-).poza tym z mojego wywiadu jak mu opowiadalam jak wygladaja cykle wynika ze tez jest ok i w ciaze powinnam zajsc.Nie uwaza to za nienormalne ze jeszcze nie jestem ale powiedzial ze troche za bardzo technicznie do tego podchodze(bo mu opowiedzialam o wszystkich obserwacjcjach) i by unikac celowania tylko na owu bo np testy wykrywaja pik owulacyjny ale nie ma sie pewnosci ze ona bedzie a niby pik mozna wykryc nie tylko raz w mc.No ale cieszylam sie ze widzial na usg ze rzeczywiscie odbyla sie owulacja.pokazal miejsce po pecherzyku i jakas wode ktora sugeruje o odbytej owulacji.Powiedzial ze cos z tego moze byc ale na razie oczywiscie nie byl w stanie tego stwierdzic.mam zrobic sobie bete w nastepnym tyg(moze we wtorek ale w pn zrobie jeszcze jakis czuly test i zobaczymy).Poza tym tak dla pewnosci mam pobrac krew i zbadac ale on nie widzi nic dziwnego.Mowil ze dopiero po roku moge sie zaczac martwic ale radzilby wtedy badac mojego chlopaka a nie siebie bo podobno w 40 % to przez faceta.No to tyle.na razie mnie uspokoil.
I znow mnie wolaja.a ja wygladam jak zombie
pa jeszcze do was zajrze.
p.s. dzis juz chyba ladny skok byl:)
no widzisz, jest git, jak mawiają moje nastoletnie siostry..ja z mężem nie celuję tylko w owulkę, bo różnie to bywa, tylko najlepiej cały miesiąc...bedzie dobrze i będziemy mamusiami, zobaczysz...i będziemy stękać, że na kręgosłupy bolą, bo brzuch duży:-p:-p
 
ehhh,zrobię jeśli się będzie spóźniała(oby)...ale byłam dziś w aptece i nie mogłam się powstrzymać,żeby nie kupić testu...wiecie jak to jest.biorę od kilku lat euthyrox,mam niedoczynność i wole haschimoto...może powinnam zwiększyć dawkę hormonu?zadzwonię jutro do lekarza...jak myślicie czy pomimo tego,że dziś test wyszedł mi na minus,jest jakaś szansa jeszcze czy jeśli maluszek by był to test pokazałby to nawet teraz?:-(pozdrawiaaaaam was serdecznie
 
ehhh,zrobię jeśli się będzie spóźniała(oby)...ale byłam dziś w aptece i nie mogłam się powstrzymać,żeby nie kupić testu...wiecie jak to jest.biorę od kilku lat euthyrox,mam niedoczynność i wole haschimoto...może powinnam zwiększyć dawkę hormonu?zadzwonię jutro do lekarza...jak myślicie czy pomimo tego,że dziś test wyszedł mi na minus,jest jakaś szansa jeszcze czy jeśli maluszek by był to test pokazałby to nawet teraz?:-(pozdrawiaaaaam was serdecznie
z tego co wiem zdarzały sie testy z jedną kreską u kobiet w ciąży, rzadko bo rzadko ale się zdarza :cool2:
 
jest nawet o tym wątek i tak ci szczerze powiem, że ja też mam cichutką nadzieję, że może test sie pomylił...
mmm dosyc tego gdybania!idz rob ten test bo ja codziennie czytam jak ty sie zastanawiasz.przynajmniej bedzie jasne.Moze byc tak ze zaciazylas ale zdarzaja sie tez przypadki ze okres tak dlugo sie nie pojawia.zrob test!
 
reklama
:-)taaaaak,pewnie testy ''przeterminowane''miałyśmy...właśnie wysłałam mężowi mmsa-fotke testu z jedną kreseczką...:szok:poszukam na forum o tych testach,''które kłamią''...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry