reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

reklama
Betusia,asiucha-L zazdroszcze Wam że jesteście takie zapracowane. Ja od grudna siedzę w domku i szukam pracy ijest brzydko mówiąc dupa. Więc w domu tylko siedze rozmyślam i dostaje na głowe

Ja mam tak dość pracy i jestem zmęczona i zestresowana. Z jednej strony narzekać nie mogę bo praca z dłuższą umową w mojej miejscowości to rarytas, u nas wszystko niemal funkcjonuje sezonowo. Mam prace, umowe i wypłatę co miesiąc ale jestem strasznie przemęczona, mogłabym spać bez końca i ostatnio najbardziej to kocham moje łóżko. Firmę mam sezonowo więc ze stałej pracy nie zrezygnuję. Pewnie bez pracy bym się zanudziła ale przydałby mi się urlop.
Tak szczerze to jak ja jestem po zmianie to nawet na przytulanki nie mam ochoty a M kończy pracę ostatnio o 18-19 i wraca styrany i też marzy tylko aby połóżyć się spać.

A mieszkasz w małej miejscowości?

Asiucha słonko u Ciebie problemem chyba jest ten brak czasu.ale wiesz każdej z nas jest pisane, także traficie w końcu w ten odpowiedni moment i nawet nie będziesz może wiedziała że to dzień plodny;)

Ja w tym cyklu nic nie wiedziałam, nic nie sprawdzałam, byłam ogólnie chora i zrezygnowana a tu bach fasolka jest:D
Zmykam do Mężusia się przytulić.
Dobranoc kochane:*

Lena obyś miała rację.

Spokojnej nocy!
 
Ja mam tak dość pracy i jestem zmęczona i zestresowana. Z jednej strony narzekać nie mogę bo praca z dłuższą umową w mojej miejscowości to rarytas, u nas wszystko niemal funkcjonuje sezonowo. Mam prace, umowe i wypłatę co miesiąc ale jestem strasznie przemęczona, mogłabym spać bez końca i ostatnio najbardziej to kocham moje łóżko. Firmę mam sezonowo więc ze stałej pracy nie zrezygnuję. Pewnie bez pracy bym się zanudziła ale przydałby mi się urlop.
Tak szczerze to jak ja jestem po zmianie to nawet na przytulanki nie mam ochoty a M kończy pracę ostatnio o 18-19 i wraca styrany i też marzy tylko aby połóżyć się spać.

A mieszkasz w małej miejscowości?

Tak mieszkam w dośc małej miejscowości i tutaj marne perspektywy pracy niestety...
Dobra uciekam, dobranoc
 
To dobrze że masz to pod kontrolą.Nie trzeba z góry zakladać że to może być coś zlego. Ale warto to zbadać żeby potem nie było przykrych niespodzianek. A może właśnie Twj organizm podświadomie nie "dopuszcza" żebyś zafasolkowała, może właśnie najpierw musisz uporać się z tym a potem spokojnie i bez stresu zajdziesz. Może coś w tym jest

Obyś miała rację choć wcześniej tego nie miałam i fasolki tez nie było.

Dobranoc, też już zmykam.
 
Witam się :-)

U nas też śniegiem popruszyło...szok.

Tośka jak samopoczucie ?

Lenka gratuluję pięknej betki :-) super :-)

Pięknego dnia Wam życzę!

dalej 2/10 :-( najchetniej zostałabym w łóżeczku .. osłapła obolała i do tego nerwowa :-(
wczoraj wieczorem nie wchodzilam żeby wam nie smucić

a jak ty się czujesz ?? jak brzusio ;-)
 
Bryyyyyyy. ;-)

My dziś znowu zostajemy z Zuzią w domku,a jutro do lekarza,bo nie było dzisiaj już miejsc. Młodzinka wieczorem aż mi się od kaszlu dusiła. :-( Główka Ją bolała,a katar leci jak z kranu woda. :-(



Ale fajniutka! :-)

1186 - wynik bety:)

Pięknie - gratulacje raz jeszcze Kochana! :-)

oh oby ..za to wszystko co ja w zyciu dla innych zrobilam to powinnam miec tyyyyyyyyyle ze szok jesli te uczynki wracaja ze zdwojona sila a tak to mieszkam z moimi okropnymi tesciami ale mam kochanego meza i corciei to sa moje dwia najwieksze skarby teraz czekam na nastepny i na to ze kiedys spelni sie moje najwieksze marzenie o wlasnym mieszkanku albo domku :-(

"Marzenia się spełniają... tylko mocno,mocno,mocno w nie wierz..." ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry