reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

Żabko,Zuzia właśnie nie jest marudna. :no:
Nie ma na to siły. Ona się aż słania na nóżkach. :-(
Ja psychicznie wysiadam - wolałabym,żebym to ja się męczyła z chorobą,a nie Ona. :-( :-( :-(
zawsze tak jest ze chcialybysmy cierpienie naszych dzieci wziac na siebie ale niestety tak sie nieda trzeba sie uzbroic w cierpliwosc mam nadzieje ze dostaniesz sie do pani doktor a jak nie to jedz z nia na izbe przyjec do szpitala jesli stan niebedzie sie mienial lub niedaj boze pogarszal tam was napewno przyjma i dadza recepte na leki zeby dziecko niemeczylo sie do jutra do wizyty u lekarza bo zanim leki zaczna dzialac to tez troche trwa
 
reklama
AGutko to może nie czekaj na 14 tylko idź do jakiegoś innego lekarza. Może przyjmuje w tym czasie ktoś inny.

Żabko mnie tak ciągły jajniki jak zaszłam w ciążę...nieraz to wydawało mi się jakby mi się tam wszystko w środku zrywało.
uh...to moze cos z tego bedzie hihi ale niebede sie nakrecac ale dzis to mi podpada nawet grzes jak mnie zcisnelo to chwycilam zlew i zacisnelam dlonie i zeby to sie pytal co sie dzieje a ja nic jajnik mnie boli to az sie spojrzal ze cos nie tak jest ale to pewnie moja psycha dziala na cialo a cialo daje bol byle do nastepnej srody no i w niedziele zatestuje z tosia tak dla towarzystwa mimoze wiem ze nic jeszcze niewyjdzie bo i tak bedzie za wczesnie na test ale co tam
 
uh...to moze cos z tego bedzie hihi ale niebede sie nakrecac ale dzis to mi podpada nawet grzes jak mnie zcisnelo to chwycilam zlew i zacisnelam dlonie i zeby to sie pytal co sie dzieje a ja nic jajnik mnie boli to az sie spojrzal ze cos nie tak jest ale to pewnie moja psycha dziala na cialo a cialo daje bol byle do nastepnej srody no i w niedziele zatestuje z tosia tak dla towarzystwa mimoze wiem ze nic jeszcze niewyjdzie bo i tak bedzie za wczesnie na test ale co tam
:angry:oj teraz waz kolej najpierw tosia oczywiscie ty noi ja moze sie zaliczymy w tym okresie???
 
Żabka - maniaczka testów,hihihi. ;-)

Zuzię obudził kaszel,ale napiła się wody i jakoś znowu zasnęła.
Byle dotrwać do 14tej...
doslownie maniaczka hihihi
:angry:oj teraz waz kolej najpierw tosia oczywiscie ty noi ja moze sie zaliczymy w tym okresie???
no oby

ok kochane ja spadam po moje dziecko do przedszkola bo zaraz sie spoznie tak sie tu zasiedzialam hhi ale ciezko sie z wami rozstac papapapa
 
Ja dziś z moim też idę do lekarza z tym że my mamy jeszcze lepiej bo na 17:20:dry::sorry2:
troche mi gorączkuje i narzeka na głowę biedak.
Ja kiedyś też podawałam nurofen w syropku ale to już na niego nei działa bo to chłopisko jest jednak i dla niego to końska dawka musi być. jednak waży 24kg.

Agutka oby nasze dzieci szybko wyzdrowiały:-( ja też nie lubie jak młody choruje bo bardzo sie meczy a ja psychicznie wymiekam tak mi go szkoda i nie zawsze moge mu pomoc w danej chwili a to boli mocno matkę wiadomo
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry