Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Witacie Babeczki!
Batonik zleci i jutro znowu będzie małżowinka przy Tobie!
Jak samopoczucie z rańca ?
Miłego dnia Wam życzę!

, ciągle odliczam dni do piątku do usg ;-) i zastanawiam się czy już coś będzie widać :-)Do piątku już niedaleko...zleci nim się obejrzysz. Pomyśl że ja kolejną wizytę mam dopiero 1 czerwca...więc co ja mam powiedzieć.
U mnie wsio ok...nic mi nie dolega poza tym że jestem głodna, W. nie ma już więc muszę sobie sama śniadanko zrobić.
bo mój R to się troszku spieszył i taki zakrętas od rana że szok
, także ja już od 6 po śniadanku 

ale to chyba normalne 
Co do wizyty to też tak miałam...mega stresior -> zupełnie niepotrzebnie! ;-)
I wiem ze teksty pod tytułem "nic się nie martw...nie denerwuj..."etc... nie działają, bo matka i tak swoje przeżywa.
i zamiast się cieszyć to podchodzę do tego z dystansem :-( nauczona doświadczeniem
ale teraz mam mega opiekę lekarską furę leków i musi być dobrze no nie
:-)pocieszyłaś mnie Mysza bo już myślałam że jestem jakaś dziwnai zamiast się cieszyć to podchodzę do tego z dystansem :-( nauczona doświadczeniem
ale teraz mam mega opiekę lekarską furę leków i musi być dobrze no nie
:-)
To zupełnie normalne...pewnie zauważyłaś że prawie każda zafasolkowana tak ma...nerwy, stresy, obawy czasami mogą się wydawać większe od radości.
Nie ma też co podchodzić z dystansem -> trzeba się cieszyć!!! Bo powód do radości jest ogromny!
Co do doświadczenia ... to Cię rozumiem doskonale. Mnie to spotkało całkiem niedawno, i kolejna dzidzia pojawiła się jak jeszcze żal i ból nie minął.
Lekami niestety też nie wszystko jesteśmy w stanie załatwić. Czasami może lepiej zaufać organizmowi i dać mu prawo podjęcia decyzji...już sama nie wiem, ale chyba tak myśląc jest mi łatwiej.

i jeśli będzie chłopiec to będzie miał na imię Kajetanek tak jak 1 fasolinka miała być 