reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

reklama
no to spadam na jakiś czas :-) muszę usmażyć kotleciki dla mężunia i wyciągnąć sałatkę z lodówki, żeby zimno po zębach nie szło :-) czyli reasumując idę przygotować obiad bo Grześ niedługo z pracki przyjedzie :-) no to buziole i narka. wpadnę może później, o ile małżyk mi kompa nie buchnie :-D
 
cześć Dziewczyny:)
znowu mnie wzięło na truskawki... jem je na okrągło, a już myślałam, że się przejadłam, hehe
ale nic to, pilnuję się, aby je objadać się słodyczami, bo coś mnie do niej bardziej ciągnie niż z Wiki. ostatnio po kolacji zjadłam 3 marsy, więc teraz się stopuję (dziś zjadłam dopiero jednego, hehe)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry