mmm...
Fanka BB :)
ja też się nie nastawiam, wcześniej myślałam, że żeby zajść w ciążę wystarczy się nie zabezpieczać, a to wcale nie jest takie prasteJa tez sie juz nie nastawiam, bo to potem za bardzo boli jak się okazuje, że test jest negatywny. Mnie już to przerasta, a tez jestem niecierpliwiec robie 2 testy w miesiącu i nic. Za bardzo sie w to angazowalam, a mój też jest przestraszony jak widzi, że mi zależy.

. Za bardzo sie w to angazowalam, a mój też jest przestraszony jak widzi, że mi zależy.

Szoruję do apteki w tym tygodniu.

ale skoro dwa usg "stwierdzily" albo raczej je wykonujacy, ze wszystko jest ok to juz sama nie wiem co mam myslec o tych moich bolesciach 