reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

reklama
Wisienka masz racje z ta temperatura. Pewnie gdzies w tym moja wina z mierzeniem temperatury. Z natury jestem niecierpliwa i po miesiacu bez rezultatow stwierdzilam w przyplywie depresyjnego gniewu ze termometrowi podziekuje. W kazdym razie chyba bede musiala znowu przeprosic termometr.
 
Mi się dziś nudzi w prcy jak chol...a... Jeszcze muszę przetrwać ponad godzinę. Koleżanka z pracy ma grypę żołądkową i boję sie, ze mnie zarazi a to ostatnia rzecz jakiej teraz potrzebuję... Jakoś mnie dziś żołądek boli... może juz mnie jakieś choróbsko dopadło:(
 
Ja na Twoim miejscu wróciłabym do mierzenia tempki. Ja też po miesiącu zrezygnowałam ale teraz wróciłam do mierzenia i uważam, ze to jest świetny sposób na to zeby zobaczyć czy wszystko ok. z naszym cyklem. A to, ze jeden cykl był bezowulacyjny to nie ma się czym przejmować:)
 
Ja na Twoim miejscu wróciłabym do mierzenia tempki. Ja też po miesiącu zrezygnowałam ale teraz wróciłam do mierzenia i uważam, ze to jest świetny sposób na to zeby zobaczyć czy wszystko ok. z naszym cyklem. A to, ze jeden cykl był bezowulacyjny to nie ma się czym przejmować:)

Wisienko ja sie nie martwie ze miesiac byl bezowulacyjny, ja sie martwie ze to kolejny bezowocny.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry