reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

Witamy się z Szymulką z domu :-)

Witamy na swiecie przystojniaczku!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

witam się



a nie mówilam?? dziecie swoją drogą my swoją drogą :) trzymam kciuki, zebys nie byla po terminie :)



apap jak najbardziej mozesz i w ciąży i przy karmieniu piersią :)



trzymam kciuki, zeby było dobrze



gratuluje Kochana :)

Ja jak widać za 4 miesiace dołączę legalnie to mam starających się o drugie dzidzi:)

No oby nie po terminie bo juz calkowicie sfiksuje haha
a synus ma juz dwa miesiace jejku a jeszcze niedawno o twoim porodzie pisalysmy haha
dietka widze ale ty tak sie kobitko nie forsuj bo za 3 miesiace znow kilogramow bedziesz nabierala wez na luz.......
jeszcze dzis i jutri i listopad mnie dopadnie ech......
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
;-) Witam weekendowo ;-)


... my od rana same w domku bo R pojechał do pracy przed długim weekendem :sorry2: ... niby na dworze świeci słoneczko a dupki nie chce się ruszyć z domku :zawstydzona/y: dziś mam w planie zakupki bo w lodówce pingwin :cool2: ... poza tym zostało jeszcze troszkę ogarniania chałupki a o 15 przychodzą montować szafę :-p i w końcu wyprowadzę wszystkie lumpki z dużego pokoju ;-):tak:

... ciągle mam wrażenie, że z wszystkim nie zdążymy :zawstydzona/y: trzeba dokupić jeszcze mnóstwo rzeczy a ja już straciłam rachubę co :-( mam tylko nadzieję, że za długo nas nie będą trzymać w tym szpitalu i że to nic poważnego nie będzie :dry: jednak co się odwlecze to nie uciecze :-D miałam iść do szpitala ze względu na podwyższony cukier, ale jakoś się wymigałam no to bach teraz na nerki :-D prześladuje mnie :zawstydzona/y:
 
hej batonik :) mój mąż słodko śpi a my od 6 buszujemy :) no ale cała noc pospałam :)

co do dokupienia rzeczy..polecam zrobić listę i odhaczac..wykorzystaj czas w szpitalu...tak jakbys była na wirutalnych zakupach :)
 
hej batonik :) mój mąż słodko śpi a my od 6 buszujemy :) no ale cała noc pospałam :)

co do dokupienia rzeczy..polecam zrobić listę i odhaczac..wykorzystaj czas w szpitalu...tak jakbys była na wirutalnych zakupach :)

Tez to mialam zaproponowac dobrze miec wszystko napisane na kartce bo pozniej dzuo zeczy sie zapomina. Priorytetowe rzeczy od gory te mniej wazne na dole i bedzie oki
 
;-)tak zrobię ... w szpitalu pewnie będzie dużo czasu :sorry2:

... poza tym te wszystkie pierdołki to najgorsze bo jest ich cała masa :zawstydzona/y: ale na pewno dam sobie radę ;-):tak: w końcu to bardzo przyjemne zadanie :-D

... Olkale ja też dziś dobrze spałam :tak: a mój R rano wstał i mówi że nie mógł się od nas odkleić :-D tak mu było dobrze ;-)
 
witam sie :)
tylko bez czarowidztwa... lopciu życzę cierpliwosci... :tak:


no kurcze coś podejrzewałam :zawstydzona/y: jakś wiedźma ze mnie wychodzi czy cóś?
podleczą Cię w szpitalu i bedzie dobrze...grunt, ze z Blanka jest ok


jak miło przywitać Was...zdjecie malucha jakieś poprosimy :tak::-)

Erba
też mi się wydaje, ze to moze wiezadła macicy sie rozciagaja :tak: duuuużżżżoooo relaksu


no to witam w klubie...ja też miałąm problemy z przybieraiem (latem to nawet 2 kg schudłam:zawstydzona/y:) ruszy waga, ruszy i to niedługo :tak: ja teraz przybieram ok 0,5 kg tyg co w sumie od poczatku daje 7,5 kg na plusie...liczę,ze niewiele mi zostanie po porodzie...


moja gin nie pracuje w szpitalu tak, że na kogo wypadnie na tego bęć :-D w Bydzi nawet nie mozesz sobie opłącić połoznej...wszystkie szpitale sie zgadały :-(


cześć Pajaka, ale ten czas szyko leci :szok: miło Cie widzieć... zagladaj częsciej :tak: (o ile czas pozwoli ;-))

a ja dziś w odwiedzinach u mojego taty byłam... oj week siedzę w domu, co najwyzej spacer... a miałam sie oszczedzac :sorry: wczoraj dałam sobie taki wycisk przy porzadkach,ze aż mi było wstyd przed soba :zawstydzona/y: jakbym robiła sobie na złosć :no:

miłej nocki...obstawiam, ze dzis znów kilka godz. bezsennych bedę miała... to chyba jakiś trening ;-)

leci ten czas leci :) ale moze za niedługo znowu będę brzuchata :) tęskno mi do tego stanu, ale ciesze sie, ze Sebul juz jest ze mną ;) cały i zdrowy :)


No oby nie po terminie bo juz calkowicie sfiksuje haha
a synus ma juz dwa miesiace jejku a jeszcze niedawno o twoim porodzie pisalysmy haha
dietka widze ale ty tak sie kobitko nie forsuj bo za 3 miesiace znow kilogramow bedziesz nabierala wez na luz.......
jeszcze dzis i jutri i listopad mnie dopadnie ech......

ja byłam 4 dni po terminie ten pierwszy tydzień nie jest źle, ale podobno później jest gorzej :)
 
witam sie :)


leci ten czas leci :) ale moze za niedługo znowu będę brzuchata :) tęskno mi do tego stanu, ale ciesze sie, ze Sebul juz jest ze mną ;) cały i zdrowy :)




ja byłam 4 dni po terminie ten pierwszy tydzień nie jest źle, ale podobno później jest gorzej :)

No tak co wiecej po terminie tym gorzej
Ja sie boje ze mala tak urosnie ze nie bede miala sily ja urodzic
Oskar mial 3640 i 2polozne mi rozszezaly nogi 2 naciskaly brzuch bo pewnie bym sobie sama nie poradzila
 
wyników jeszcze nie ma .... to pewnie znak że coś nie tak:-(:-(:-(

oni już są myślami na świętach więc wolniej pracują :tak: czekamy :tak:

Ja rownierz otwieram szeroko rece jak i nogi ha ha
bylam u poloznej mala na dole i co i nic.........:-( chyba jednak listopad bedzie

malutka chce jeszcze trochę z mamusią pobyć ;-)

czwartkowej wizycie :-( , tzn. odebrałam wyniki i okazało się, że mam krew w moczu :baffled: ginek kazał dziś powtórzyć badania i ponownie to samo nawet jeszcze gorzej niż tamte :-( podejrzewa, że coś się dzieje z moimi nerkami, dlatego we wtorek idziemy do szpitala :-( bo musi zrobić bardziej szczegółowe badania i usg nerek i konsultacja nefrologiczna :-( troszkę się boję, ale najważniejsze że z Blanką wszystko OK :tak: ... jak nie urok to *****

z nerkami nie ma żartów :-( ważne, że wykryto, że coś nie tak :tak: leki i będzie OK :tak:

Witamy się z Szymulką z domu :-)

:-D dla mamusi i synka =zdrówka :-D dla tatusia =cierpliwości :-D

Dziewczyny ja mam takie pytanie czy wy macie ginekologów którzy pracują w szitalach gdzie zamierzacie rodzić? Pytam bo to pewnie lepiej jak rodzi sięw szpitalu skąd macie gina. Ja mam gina dobrego ale on wogóle nie pracuje w szpitalu, nie odbiera porodów. Zastanawiam się czy to ma duże znaczenie.

ja chodzę na NFZ i mój gin jest zastępcą ordynatora szpitala obok :tak: jak byłąm z plamieniem to akurat miał dyżur :tak: i czułam się bezpieczniej :tak: przy porodzie i tak nie wiadomo kto będzie miał dyżur, ale miło wiedzieć, że mój prowadzący będzie np. następnego dnia i i tak mnie będzie dalej prowadzić :tak:

Ja jak widać za 4 miesiace dołączę legalnie to mam starających się o drugie dzidzi:)

cieszę się, że jednak szybciej zaczynacie :-D i już nie mogę doczekać się twoich II kresek na teście :-D




Słonka mnie czasem jajniki pobolewają :dry: też tak macie lub na początku miałyście :confused: chyba gin będę musiała powiedzieć, bo wczoraj to aż ze stresu o dzidzię No-spę sobie wziełam... :sorry:
 
:happy:Witam się po dwudniowej nieobecności :zawstydzona/y:


... otóż nie jest najlepiej po czwartkowej wizycie :-( , tzn. odebrałam wyniki i okazało się, że mam krew w moczu :baffled: ginek kazał dziś powtórzyć badania i ponownie to samo nawet jeszcze gorzej niż tamte :-( podejrzewa, że coś się dzieje z moimi nerkami, dlatego we wtorek idziemy do szpitala :-( bo musi zrobić bardziej szczegółowe badania i usg nerek i konsultacja nefrologiczna :-( troszkę się boję, ale najważniejsze że z Blanką wszystko OK :tak: ... jak nie urok to *****
trzymam kciuki zeby wsio bylo ok odpoczniesz w szpitalu i bedziesz mogla zajac sie troche soba odpoczniesz od remontow ;-)
Witamy się z Szymulką z domu :-)
witamy swiezo upieczona mamusie wklej nam jakas ladna duza foteczke twojego sloneczka :-)
Ja nie wiem od czego e ceny zależą, M ma swojego dentystę bardzo dobrego ale 100 km od nas i umawia się z nim jeśli musi wtedy jak jedzie po syna bo to to samo miasto ale powiem że on dużo mniej płaci. Ostatnio jak był i dentysta poplamił mu chlorem bluzę dość drogą to zapytał ile bluza kosztowała, odjął cene wizyty a reszte oddał M, byłam po wrażeniem że tak postapił.



Wytrzymasz jeszcze troszkę i już córcia będzie z Tobą.



Batonik trzymam kciuki za ciebie, mam nadzieję że będzie wszystko dobre, ważne że Blaneczka zdrowo rośnie.



Witam ale super że jesteś w domku, jak znajdziesz chwilkę to napisz jak sięczujesz i jak Szymulek i pochwal się swoim przystojniakiem.


Dziewczyny ja mam takie pytanie czy wy macie ginekologów którzy pracują w szitalach gdzie zamierzacie rodzić? Pytam bo to pewnie lepiej jak rodzi sięw szpitalu skąd macie gina. Ja mam gina dobrego ale on wogóle nie pracuje w szpitalu, nie odbiera porodów. Zastanawiam się czy to ma duże znaczenie.
moj gin pracoje w szpitalu i przyjmoje porody ale ja bede i tak rodzila w innym szpitalu ktory jest dalej bo mimo ze tam niema mojego gina to tam mala rodzilam i personel byl super a w tamtym i tak niemialabym pewnosci ze moj gin mialby akurat dyzur wiec bez rzonicy a po za tym obsluga w szpitalu mojego gina niejest zbyt chwalona przez rodzace...
witam się



a nie mówilam?? dziecie swoją drogą my swoją drogą :) trzymam kciuki, zebys nie byla po terminie :)



apap jak najbardziej mozesz i w ciąży i przy karmieniu piersią :)



trzymam kciuki, zeby było dobrze



gratuluje Kochana :)

Ja jak widać za 4 miesiace dołączę legalnie to mam starających się o drugie dzidzi:)
hejka no to trzymam kciuki zebys na 2 dzidzie niemusiala za dlugo czekac :-)

witam wlecialam na chwilkezyczyc wam milego wekendu i ladnej pogody na swieto zmarlych :-) ja mam dzis okropny dzien i takie jazdy z corka ze z tych nerwow tak mnie brzuch bolal ze szok mam juz dosc w dodatku jeszcze nafukalam na mopjego ze ma dzis isc do kolegow wieczorem bo chce byc sama bo mam wszystkich dosc wiec wieczor raczej niebedzie mily jeszcze niewrocil z pola ale i tak pewnie niebedzie mial humoru...ni8ech ten dzien sie juz konczy moze jutro bedzie lepszy w co watpie bo ostatnio kazdy dzien z corka jest okropny i bardzo nerwowy :-(

ale nic zycze wam wszystkiego dobrego na ten dlugi wekend :-*
 
reklama
witam sie :)
leci ten czas leci :) ale moze za niedługo znowu będę brzuchata :) tęskno mi do tego stanu, ale ciesze sie, ze Sebul juz jest ze mną ;) cały i zdrowy :)
Pajka ja to juz tesknie do stanu brzuchatej, a jeszcze nie urodziłam:-D

Słonka mnie czasem jajniki pobolewają :dry: też tak macie lub na początku miałyście :confused: chyba gin będę musiała powiedzieć, bo wczoraj to aż ze stresu o dzidzię No-spę sobie wziełam... :sorry:
A moze to niekoniecznie są jajniki ... moze się macica rozciaga...malenstwo rosnie :tak: na pewno nie zazkodzi porozmawiać o tym z gin... a w razi jak będzie mocno bolało to do szpitala :tak:

;-)tak zrobię ... w szpitalu pewnie będzie dużo czasu
... Olkale ja też dziś dobrze spałam :tak: a mój R rano wstał i mówi że nie mógł się od nas odkleić :-D tak mu było dobrze ;-)
ale słodko to zabrzmiało.... :-)


musze Wam powiedzieć,ze chcę sobie zrobic prezencik ;-) umówiłam sie w czwartek na zageszczenie rzęs...już nie moge se doczekać jaki to będzie efekt...takie "holiłudzkie" oko 24/h ...;-):-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry