reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

wisienka, no to czekamy na wieści i fluidki, bo jakieś mam przeczucie, że Tobie się udało:)a co do badań, to wiem, że jeżeli wizyta jest prywatnie to gin nie może wypisać skierowania na badania i trzeba je też zrobić prywatnie...nie jestem jednak pewna, bo ja chodzę na nfz
 
reklama
wisienka oby się udało!!

aczkolwiek ja miałam takie same przeczucia,ze jestem w ciązy,a o tym ze mi piersi urosły powiedziala mi oprocz narzeczonego kumpela i przyjaciel.Ale jednak @ przylazla.Piersi na prawdę mi urosły,i bolały tak,że musiałam tabletki brac,nie wiem czy to bylo spowodowane.Ale trzymam kciuki za Ciebie!
 
wyrzucimy???No co ty....nigdy w życiu;-)Przygarniamy wszystkie "chcące" i "pragnące" i te "mające" też przygarniamy:)

To bardzo się cieszę:-) Musimy się wspierać:-)
U mnie w rodzinie wszystkie kuzynki zaszły w ciążę w przeciągu 3 miesięcy od ślubu. Więc może mi też się udało...
Dobra dziewczynki zmykam do domciu. Właśnie skończyłam pracę:-)
odezwę sie wieczorkiem. Buziaki dla Was:*
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry