Marzi55
Chcę być Mamą 2011
To ja chyba, w swojej sytuacji też będę niedługo testowała, ale poczekam jeszcze przez weekend...
no to juz, zróbmy listę...
Agapas: 31.08. ???
Martilla: 4.09 ???
Marzi55: 10.09

Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
To ja chyba, w swojej sytuacji też będę niedługo testowała, ale poczekam jeszcze przez weekend...

kochana jakie emocje, ja znam wynik mojego testu-jedna wielka tłusta krecha!Martilla, a Ty lada moment i testujesz w przyszłym tygodniu...ale będą emocje... już to czuję...;-)
Może jakaś nowa lista testujących w najbliższym czasie i z terminami by się rpzydała aby być na bieżąco...![]()

a co do wiesiołka to ja też tak brałam 3 razy po 2 więc skoro tak jest napisane na opakowaniu to tak bierz.
:-)
a bardzo bym chciała, 

a ja juz kilkakrotnie czytalam o najnowszych badaniach ktore temu absolutnie zaprzeczaja i mowia cos zupelnie innego.Nawet wklejalam kiedys link na ten temat.No i komu wierzyc?Chyba najlepiej zdac sie na wlasne potrzeby i myslenie.ciekawostka dla staraczek;-)
Dowiedziono naukowo, że zbyt duża ilość seksu zmniejsza szanse na maluszka. Pamiętaj, że nasienie mężczyzny z każdym kolejnym wytryskiem ma mniej plemników. Dlatego nie powinniście kochać się zbyt często. Najlepiej wstrzymajcie się od uprawiania seksu przez 5 dni przed twoim okresem płodnym. Ważne również, abyś przy każdym zbliżeniu przeżywała orgazm. Szczytowanie powoduje skurcze w okolicach pochwy i macicy, co ułatwia plemnikom dotarcie do jajeczka. Zajściu w ciążę sprzyja zatem długa gra wstępna oraz twoje ulubione pieszczoty i pozycje.
Pozdrawiam serdecznie i powodzenia życzę![]()
to kto pierwszy????????:-)Dziewczyny, musi się nam wreszcie udać...póki co nikt na forum niezałożył jeszcze wątku.. przyszłe mamy majóweczki 2010
.

a ja slyszalam ze zaraz po lparo sporodziewczyn zachodzi w ciaze,wiec moze nie ma co sie bac, w koncu Cel uswieca srodki. Ale dużo się o tym naczytałam i nasluchałam... i nie jest to podobno nic przyjemnego...
eh ktora z nas tak nie myslalamarzi
ja oczywiście na początku sądziłam ,że zrobić dziecko to hop siup i już (...) ale zaczeliśmy wcześniej (i dzięki Bogu) staranka żeby się wdrożyć w temat hehe a jak się w trakcie okazało,że to wcale nie taka prosta sprawa i mi ten maj przeleci koło nosa...
z drugiej strony w miesiacach zimowych mnie slonca,swiezych owocow i witaminek....
Martilla, a wiesz co ja tak się ostatnio zastanawialam, ze jakby się udało to przecież chodziłabym z brzuchem tak od pażdziernika/listopada aż do maja... większość miesięcy.. zimne, czarne, ponure... zastanawiam się jakby to było z dojazdami do pracy...? z porannnym wstawaniem? (juz teraz w zimę nie nawidze wstawać) no i czy depresja wówczas nie jest murowana...
gdybym jakims cudem nie dostała @no to juz, zróbmy listę...
Agapas: 31.08. ???
Martilla: 4.09 ???
Marzi55: 10.09
![]()
to bede testowac 16.09
za to dzis mąż wzial sie za swoją pociagającą smarkule