hej kobietki:*
wyniki odebrałam. chyba wszystko ok. w normach. no ale ja nie lekarz. tylko w morfologi krwi wyszło w MCH podwyższone bo 32.03:-( nie wiem co to znaczy i się boje. POMOCY!
fajnie, że mamy tu położną będzie komu zawracac głowę. mała służba zdrowia się nam tu zrobiła
NOELLE (jak źle napisałam nick to sorki) a Ty z perspektywy położnej to bardziej się boisz tego co Cię bedzie czekac, czy wiedza daje Ci spokój? pytam z ciekawości. wiadomo, że Ty wiesz dużo no i Cię znac będą to inne podejście
PIANKA piękna ta Twoja pannica! a psiak też uroczy;-)
MYNIA gratulacje nowego dorobku w postaci lodówki. moim zdaniem jak masz szanse iśc wcześniej do lekarza to po c o czekac tyle?
ASITA udanego urlopowego wypoczynku. mi jeszcze 2 dni zostały i koniec! urlopik a poem L4;-)
AGNIESZKA zazdroszczę wybierania i urządzania mieszkanka. uwielbiam się w takie coś bawic. Ty pytałaś o ANIULKAS widziałam na marcówkach, że wstawiła zdjęcie z USG i pisała, ze wszystko ok. serducho bije
a swoją drogą słodką masz tą córkę, że tak chce zadbac o Ciebie i przyszłe rodzeństwo;-)
u mnie cos się chyba na deszcz zbiera. powiem Wam, że dobrze bo tak duszno jest, ze szok!
odezwę się wieczorkiem. ide ogarnąc domek.
aaa MGIEŁKA miłych igraszek zyczymy!!!!