reklama

Staranka od stycznia 2012.

Pianko akcja "nie bądź ciota" wzięła się stąd, że tak sobie powiedziałam: mądra, inteligentna kobieta, radzi sobie z tyloma ciężkimi sytuacjami a głupia pizza czy chips może Cię pokonać... ale z Ciebie ciota:)
 
reklama
Alg ogromne gratulacje witam wśród zaciążonych

Mynia akcja nie bądź ciotą boska tylko dlaczego tak trudno ją wykonać;-)

Dominika akcja reanimacja już mnie dopadła więc i tak masz szczęście że dopiero teraz zdarzyło ci się takie omdlenie

Agacynda a ty nadal uparcie twierdzisz że nic nie ma w brzuszku:confused:

Bzibzioczk witaj po przerwie

Asita jak pomyslę że jeszcze 7 lat temu ważylam 57 kg to aż mnie ściska w dołku co ja bym dała chociaż za wagę 65 kg
:zawstydzona/y:

Przesyłam wam fluidki }}}}}}}}}}}}}}}

postaram się zajrzeć wieczorkiem jeszcze do was

buziaki
 
Oj kobietki kochane mi się marzy waga 56 kg i osągnełam ją po urodzeniu mojej córci a potem 4 kg w górę i tak stoję
Mam nadzieję ze w ciąży dużo mi nie przybędzie, chociaż nie mam zamiaru się oszczędzać
 
Aga ale jak widać nic po tym nie zostaje :-p

ja sobie już obiecałam że po ciąży ostro biorę się za siebie by chociaż waga spadła z tej 7 z przodu ale póki co to do tego dużo czasu a teraz staram się pilnować tego co jem


mi też od najniższej wagi w ciąży przybyło 18 kg :(
 
Zonqa to łeb w łeb :) ja po wyjściu ze szpitala miałam -9, a reszta zeszła jak karmiłam cyckiem w 2-3 m-ce za to później jak zobaczyłam że mała nie ma kolek itp i zaczęłam wzbogacać swoją dietę to i wzbogaciłam swoją wagę :crazy: a naprawdę pilnowałam co jem i liczyłam kalorie a co miesiąc i tak nadprogramowe kg się pojawiały wybitnym osiągnięciem było przybranie 3 kg w dwa tygodnie:szok:
A dziś kupiłam mojej córci pierwszą osobistą szczoteczkę do zębów i pastę, będziemy szorować zębiska :-)
 
reklama
Czesc dziewczyny!
Caly dzien prawie przespalam.wydaje mi sie ze odespalam co nie co aczkolwiek potrafi mnie z nog sciac w przeciagu minuty:( widze ze rozpisujecie sie w temacie wag naszych cial;) ja w tym temacie mam problem, dziewczyny ja wmuszam w siebie jedzenie! Apetyt zerowy,co prawda wymiotow,mdlosci jeszcze brak a waga juz w dol o 2kg. Obecnie 47 na liczniku:/ zanim doczekam wizyty to znikne:/
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry