hej:*
jeat mi przykro, smutno i okropnie mnie brzuch boli

pokłóciłam się wczoraj wieczorem z mężem... buu...chciało mi się płakac ale jak zaczełam to zaraz na wymioty mnie ciogneło. no nawet dzidzia mamusi sobie ulżyc nie da

no i to zdenerwowanie odbiło sie na brzuszku bo w nocy i od samego rana mnie męczy. leże i odpoczywam... widział ktoś kiedyś mądrego chłopa? bo ja NIE!!!
palma rób test a my kciuki trzymamy!!!
rożniczka przykro mi, że tempka spadła

trzymaj się:*
noelle biedaku

niech Cię już tak nie męczy bo jak Ty do pracy chcesz chodzic??
sailor wyleczyłaś juz ten nieszczęsny pęcherz??
bzibziok udanego urlopu i wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy ślubu!!:*
sihaya trzymam kciukaski za Ciebie, może jednak będzie to fasolinka
mynia witam w klubie pokłóconych...nie przejmuj się. oni maja inny tok myślenia...
asita piękny ten wykresik się robi! oby tak dalej na 9 miesięcy
pianka powodzenia na wizycie! pochwal się potem swoim dzidziolem.
agnieszka Domi pewnie bedzie zadowolona z koleżanek i kolegów a Ty mamuśka musisz jakoś to przetrwac.
die perle no witaj po przerwie! nalezy Ci się kopniak za to zniknięcie
agacynda pięknie wyglądałaś!