reklama

Staranka od stycznia 2012.

reklama
Ja normalnie za Wami nie nadążam :-D

Dziewczyny mnie ten ślinotok wykończy, do tego ten kwaśny smak w ustach ciągle - gumy, dropsy, cukierki nie pomagają, picie nie pomaga, mycie zębów nie pomaga - paranoja :szok: Ja nie wiem co to za objaw, do tego brzuch pobolewa jak przed @ i kłuje mnie jakby ktoś igły wbijał na samym dole, aż czuje jak mnie wargi sromowe bolą - o co kaman?
 
Oj jakoś się cicho zrobiło...

Die_Perle
zapomniałam Ci jeszcze napisać. U nas w sypialni nie gości monotonny boboseks... Bo my mamy temperamentos :D heheh ja często się stroję (pończoszki, pasy, gorsety, halki, bielizna seksowna) i mój A lubi mnie wiązać hihihihihi także jest fun :-):-) polecam :-D:-D aa no i wtedy się staramy kiedy mamy ochotę czyli codziennie lub z przerwami dwu-trzy dniowymi... zależy :-p

Agnieszko
śliczny brzunio :)

Asitka trzymam kciuki za teściora jutro :-)

Różniczko i Czarnooko, głowa do góry. Wszystko będzie dobrze.
 
Agnieszka poczekam do terminu @, wcześniej się boję :hmm: Nie chce się rozczarować za szybko ...

Asita daj koniecznie znać jaki wynik jutro (kciuki zaciśnięte) ;-)

A ja mam problem, bo przedłużyłam sobie rzęsy jakieś 3 tyg. temu i tak mnie juz wkurzają, że muszę sciągnąć, posmarowałam olejkiem rycynowym, bo tłusty ale franie jedne nie chcą odpaść :wściekła/y: Może któraś z Was miała i ma lepszy pomysł jak się ich pozbyć???
 
Ostatnia edycja:
reklama
Aguś gratuluję ;-) ja jak brałam clo to czytałam,że może miec skutek uboczny w postaci ciąży bliźniaczej i chciałam miec dwa bąbelki :-D

nio liczyłam się z tym biorąc clo jest większa szansa na bliźniaki, teściowa mojego męża też jest z bliźniaków, może też o to chodzi. Gin mnie bada i mówi "widzę, że jest już dobrze...., O co my tu mamy.." hehe...ja już wiedziałam co chce powiedzieć..no ale szok totalny, radość i strach jednocześnie..


Asista, jeszcze różnie może byc, liczę że się jeszcze będziesz cieszyć w tym cyklu :)
W każdym razie, trzymam za was wszystkie kciuki, bardzo mocno!!! :*
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry