reklama

Staranka od stycznia 2012.

No to jest najgorsze.. jak się nie udało, to małpa powinna przyjść i tyle, a nie jeszcze podnosić ciśnienie :wściekła/y: kurczeee zrob jeszcze testa w razie coś jeśli chcesz oczywiście...

Mykam do łózia. Buziole
 
reklama
Kropka i Agacynda ja tez palilam i to bardzoooo duzo bo az 2 paczki dziennie :zawstydzona/y: ale przestalam 3 lata temu ,po smierci mojej mamy...wczesniej rowniez probowalam rzucac cudne gumy nicorette nie zdolaly pomoc a wiecie dlaczego ?? bo zeby rzucic trzeba miec silna wole i tego chciec :tak: na poczatku nie bylo latwo a nawet powiem ze bylo koszmarnie ale teraz to dym papierosowy bardzo mnie drazni nie znosze tego smrodu a fuuuj :no: i czasami zastanawiam sie po co palilam ?//:sorry:
 
Edi, ja wiem, że trzeba chcieć i mieć silną wolę... Silną wolę mam ale nie chcę rzucać póki co... Ale na szczęście nie palę tyle... paczka starcza mi na 2/3 dni... w zależności od tego czy jestem sama i ktoś jest ze mną... We Wrocławiu jak jestem to pale jedną paczkę na 3 dni... a jak jestem u Swojego to 1.5 dnia... Ale to chyba dlatego, że w swoim mieszkaniu wychodzę na balkon a u Niego mogę palić w mieszkaniu.
 
Agacynda no wlasnie trzeba chciec :-D ale jestes mlodziutka i szkoda zycia na taka trucizne :zawstydzona/y:
I zgodze sie z Toba ze jak mozna palic wszedzie to papierosy szybciej sie wypala :-p
 
Nooo Edi podejrzewam, że jak zajdę w ciążę, to od razu rzucę... I myślę, że już nie wrócę do palenia.
 
no zdecydowanie tak właśnie będzie :)

Edi tak w ogóle Ty jesteś w wieku mojego :))
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry