Zaczynam się martwić... o nasz wątek...

o naszą forumową rodzinę

Co tu taka cisza???
Dziewczyny meldować się po kolei bez ociągania!!
Myniutku jak u Ciebie, bo widzę, że wykres świruje... bierzesz lutkę??
Paulinka spóźnione ale prosto z serca najlepsze życzenia dla Mikiego

sto lat!! a rodzina no cóż... nie ma co się przejmować - szkoda energii na takich ludzi
Lalus nawet nie żartuj!! jak to głupio się prosić o monitoring??:| to normalna rzecz przecież...tym bardziej, że to przecież Ty walczysz o dziecko... a w takiej walce wszystkie chwyty dozwolone!! pomijam, że to sam lekarz powinien Ci zaproponować - no ale skoro to go przerasta to bierz swoje sprawy w swoje ręce!! szkoda czasu kochana na takie zwodzenie i czekanie... ja na szczęście mam gin, która od razu wszystko chciała mieć jasne, kawa na ławę i właściwie czytała mi w myślach, wszystko sama proponowała... więc nie zwlekaj tylko do dzieła!!
Czarnooka powodzenia z kredytem, a jak tempka?? wzrosła?? &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
Domik super, że usg wyszło ok

mi też spadł kamień z serca

a jak Wam ćwiczenia idą?? dajecie radę? Lenka cierpliwa?
Agnieszko Antoś rośnie jak na drożdżach

szkoda tylko, że znów się będziesz musiała z dietą męczyć

wytrwałości:*
My - uwaga! ruszyliśmy z malowaniem!! tzn panowie ruszyli

nie macie pojęcia jak się cieszę... bliżej niż dalej do końca - nareszcie!!
My z małą ok

rośniemy

nawet codziennie ćwiczymy:] choć czasem z motywacją jest ciężko
Wieczorami nogi zaczynają mnie boleć więc chyba będę musiała w codzienny grafik wpisać sobie około południowe leżakowanie, żeby wieczorem nie padać z nóg
