ja zniknęłam w spożywczaku
słońce wyjrzało, padać przestało to stwierdziłam, że lecę
a jak wracałam to słonko nadal świeciło i taki cudny drobniutki kapuśniaczek.. a przy sklepie pięknie forsycja rozkwitła... ach jak wiosennie nagle mi się zrobiło
jednak ten dzień nie taki zły jak się zapowiadał
a wcześniej tak jak grzance tez mi coś bb nawalało:/
ps. zakupiłam zapas inki
a wcześniej tak jak grzance tez mi coś bb nawalało:/
ps. zakupiłam zapas inki
Ostatnia edycja: