martilla
Październikowa mama ;)
xTosia
w wawie mówisz Twój? daj mi namiar gdzie to go ustawie do pionu!:-) żeby Cię wspierał kiedy potrzebujesz! Dziecko chore, zlew naczyń się piętrzy, prasowanie i pewnie jeszcze obiad do ugotowania , a ten sobie jeździ! wrrr jakbym dała przez łeb! przepraszam :-(
w wawie mówisz Twój? daj mi namiar gdzie to go ustawie do pionu!:-) żeby Cię wspierał kiedy potrzebujesz! Dziecko chore, zlew naczyń się piętrzy, prasowanie i pewnie jeszcze obiad do ugotowania , a ten sobie jeździ! wrrr jakbym dała przez łeb! przepraszam :-(
Ale jeśli chodzi o ten wyjazd to on pojechał do pracy i przywiezie mi za to 600 zł także nie marudzę zwłaszcza po tym jak dziś wydałam te 160 zł przez cholerną przychodnię :-(
więc będę jak coś musiała walczyć z kromką, a przy bolącym gardełku to raczej nie przejdzie :-(
Hania na razie nie ma temp. i może uda się zasnąć bez większych problemów. Boję się trochę nocy, ale może nie będzie źle. Ja strasznie się boję Hani czopki dawać i robi to mój mąż, a jak jego nie będzie to muszę sobie dać sama radę :-(
Jestem na siebie zła jak nie wiem co...jak ona teraz robi ze mną co chce to co będzie później
Boże a tak nie chciałam być taką matką co to jej dziecko na głowę włazi :-(
