My też mamy trzeci stopień wady. Po Twojej informacji, co do czasu szynowania, domniemam, że leczycie się w Poznaniu. Dobrze przypuszczam?U nas 3 miesiace po 23 h, potem co miesiac o 1h krócej. Teraz Maly ma 8 miesiecy i dopiero od dwoch dni 4 godziny bez szyny. Trochę to blokuje rozwój, takie mam wrażenie. W szynie nie może stawać, więc staram się ten czas bez niej jakos maksymalnie wykorzystać. Dopiero odkrywa, ze jak sie przytrzyma moich rąk to może stanąć, póki co kompletnie niestabilnie. O stawaniu przy czymś na razie nawet nie pomyślał. U nas byl 3ci stopien wady.