reklama

Stopa końsko-szpotawa

magda wspolczuje, ale trzymam kciuki aby teraz bylo juz wszystko dobrze. i moze lepiej trzymac ja w szynie niz w tamtych butach??
a myslalas o konsultacji u innego specjalisty?
 
reklama
Ale to sa własnie buciki od szyny. My mozemy odpinac buciki od szyny... Anusia nie miała problemow zeby wyciagac zdrowa stope z bucika jak miala szyne a ta chora nie miala jak bo byla ulozona skosnie to podciagala tyle ile sie dalo do gory piete. Dlatego zrobil sie przykorcz sciegna i trzeba je jeszcze raz naciac :( Do innego lekarza nie ide. Ufam temu po pierwsze za to, ze jest tylko o specjalizacji sks po drugie polecil mi go moj ginekolog a on natomiast jej przyjacielem rodziny. Moj tata zna sie z nim 42 lata :)
 
Magda strasznie mi przykro, że musicie to jeszcze raz przechodzić :( Bartuś też podnosił piętki więc przez ok. tydzień obwiązywaliśmy bucik dodatkowo bandażem (chyba pisałam o tym) i stópki przyzwyczaiły się do takiego ułożenia. Co do krótszego gipsu to nasz lekarz się nie zgodził, bo mały szybko by go zrzucił. I chyba miał rację bo poradził sobie z długim i przez 2 dni stópka była źle ułożona, właśnie piętką do góry. Na szczęście skończyło się tylko niewielkimi otarciami i burą dla nas, że od razu nie zareagowaliśmy. Więc obserwuj w gipsie czy paluszki nie "uciekły".
Trzymamy za Was!!! Oby Anulka dzielnie to zniosła a Wam dużo cierpliwości życzę!
 
Ech juz sama nie wiem co robic. Boje sie, ze jak znowu bedzie musiała byc w tych butach to zacznie podnosic piete :( Dzisiaj jeszcze raz sama pojde do lekarza i z nim pporozmawiam. Powiem mu o moich watpliwosciach :( Kaja dzieki za rade na pewno bede wszystko obserwowała. A powiedz mi jak zescie ten bucik bandazem obwiazywali ?
Kalinka Zmien na suwaczku, ze Jeremi ma rok :) Bo wyszlo, ze ma 3 tygodnie :)
 
wiem magda, ale musze usunac i zrobic nowy :)
a to moze przez tez zapiecia co wy macie na tych butach. bo nasze sie jednak zapinaja jak sandaly i dosc mocno ma dociagniete i pieta jest na swoim miejscu.
kochana trzymam kciuki aby wszystko bylo dobrze. daj znac co ci lekarz powiedzial
 
Magda nie wiem jak Ci to wytłumaczyć, poprostu 2 razy przewiązywaliśmy przez środek stopy i kilka razy, mocniej zaciskając w okolicy górnego rzepu nad stawem skokowym. Nie wiem czy coś rozumiesz z tego opisu, poprostu wzmacnialiśmy te rzepy, bo kalinka ma racje one chyba za słabo trzymają. Czekamy na informację co wynegocjowałaś.
 
Do szpitala na pewno idziemy w poniedziałek zrobic wszystkie badania i potem wychodzimy do domu. We wtorek wracamy na 7 rano na zabieg. Byłam wczoraj u lekarza takze wybłagałam go aby Anusia była wpisana na liste osób do zabiegu jako pierwsza zeby nie krzyczała z głodu :( Gips bedzie krótki najdłuzej na 14 dni. No i co najwazniejsze nie bedzie szyny... Anusia bedzie miała normalne buciki ortopedyczne wiazane na sznurowadła. Takie ktore juz przygotowuja dziecko do stania i chodzenia :)
 
Magda GRATULACJE Z OKAZJI UKOŃCZENIA 0,5 ROCZKU ;) No a teraz trzymamy żeby było ok z zabiegiem (domyślam się, że pod narkozą...brrrr). Trochę się pomęczycie, ale będzie dobrze! Całuski dla Aneczki :-)
 
kalinka jak chłopcy? zdrowi? kiedy Jeremi sam nauczył się siadać? Bartek siedzi samodzielnie ale sam nie potrafi się całkowicie podźwignąć. a sprawdzałaś bioderka ostatnio, bo moja znajoma sprawdzała małemu po 3 m-cach od kiedy zaczął chodzić.
 
reklama
hejo ,

magda- trzymam za Was kciuki z całego serca !!! oby wszytsko poszło szybko i bez komplikacji. zastanawiam się jakie Wy te buty macie ...

my mamy wizytę na początku mają i starsznie się stresuję, Dorian jeszcze nie chodzi a te stópki jak nie ma łuski to zaraz mu lecą do wewnątrz.

powedzcie mi jak wasze dzieci miały zaawansowane sks ?? czy to była duża wada?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry