Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Kaja jak Bartus bedzie miał być wysoki to bedzie Przeciez nie masz na to zadnego wpływu Ja i Kamil jestesmy tez wysocy i jestem ciekawa jaka bedzie Anusia
Dzierwczynki dzisiaj juz czwartek Jeszcze tylko 5 dni i Ania bedzie bez gipsu Wczoraj bylismy z Kamilem i Ania w szpitalu w koncu po wypis bo jakos nam tak czasu brakowalo na odbior
Magda no i udało się przetrwać, już z górki. Fajnie, że Aneczka nie męczy się z gipsem na upałach Buciki już macie? Co do wzrostu to niestety natury nie zmienię
Wczoraj i dzisiaj Bartuś śpi już w szynie, bo oczywiście na czas choroby ją odpuściliśmy. I o dziwo bez protestów po kilku dniach przerwy. Marudzi po "wyjściu" z kąpieli i przy zakładaniu piżamki a jak zakładam buciki to zainteresowany...aż mnie to przeraża!
kalinka, gdzie Ty zaginęłaś, co u Was?
Bucików jeszcze nie mamy. Jak pojdziemy na zdjecie gipsu to pewnie wtedy bedziemy dogadywac sie odnosnie bucików. Zobaczymy co wymyśli. Juz sie doczekac nie moge tego wtorku Cały czas Anusi powtarzam, ze bedzie sie kapała tyle ile chce i tylko bedziemy jej ciepłej wody dolewac do wanienki
No właśnie gdzie jest Kalinka... Czyzby znowu wyjechała... A może kocgany mąż wrócil
Kurcze zadzwonilam do rejestracji zeby zapisac Anie na wizyte i zapisali nas na 17:30 dopiero kurcze nie wiem co mnie podkusilo, zeby tam zadzwonic... Zawsze dzwonie bezposrednio do lekarza i wtedy przychodzimy wczesniej.
hej laseczki. sorki, ze sie nie odzywalam, ale mezus na pare dni przyjechal i uzbieralo sie wiele spraw do pozalatwiania. niestety rano juz wyjezdza.
wiec ja bede juz obecna
u nas dzisiaj nocka byla okropna nie dosc ze mnie bolal zab to jeszcze jeremi dostal taka kolke, ze walczylismy ponad godzine.
Magda, ale fajnie, ze juz tak malo czaso pozostalo z gipsem
co do wzrostu to moi chlopcy niscy nie beda bo my do niskich nie nalezymy za to nasza masa ciala jest spora. i niestety stas odziedziczyl tusze po nas a mam nadzieje, ze jeremi nie bedzie taki. co prawda juz widze roznice miedzy nimi, ale nic nie wiadomo.
moje dziecie zostalo z moja mama i wyjal z szafy pol kg cukru pudru i mial super zabawe. cukier byl wszedzie. na kanapie w zabawkach, oczywiscie maly caly bialy- slodki balwanek. zajadal slodycz i nie kazal babci posprzatac
He he czyli udało mi sie zgadnąć, ze przyjechał do domu mąż Wcale Ci sie nie dziwie, ze nie wchodziłaś na forum. Ja pewnie tez nadrabiałabym zaległości nie tylko w urzędowych sprawach
Co do wzrostu to ja mam 175 cm a Kamil 180. Takze nie sadze aby Anusia była z tych niskich.
kalinka ale się ubawiłam tym bałwankiem, słodko to musiało wyglądać Aż się boję co mnie czeka, jak mój mały rozbójnik będzie "na chodzie"
Magda, nie dziwie się, że nie możecie się doczekać wtorku. Już niedługo...i kąpielka będzie
A my mamy dzisiaj święto! 2 ZĄBKI się pokazały!!! Nasze dziecko wreszcie uśmiechnięte cały dzień, widać, że mu ulżyło! A jaką ma frajdę, jak łyżeczką stukamy w te ząbki hehe
No to wielkie oklaski dla Bartusia za ząbki
Tak Kaja juz jutro Ania bedzie "wolna" Mam nadzieje, ze nic sie juz nie wydarzy. Jutro idziemy do lekarza na 16:30
Zapomniałam Wam owiedziec, ze dzoisiaj zadzwoniła do mnie kobitka z rejestracji od lekarza i powiedziała, ze jest wolna godzina 16:30 i czy chcemy sie przepisac takze idziemy godzinke wczesniej