reklama

Stopa końsko-szpotawa

Kaja jak Bartus bedzie miał być wysoki to bedzie :) Przeciez nie masz na to zadnego wpływu :) Ja i Kamil jestesmy tez wysocy i jestem ciekawa jaka bedzie Anusia :)
Dzierwczynki dzisiaj juz czwartek :) Jeszcze tylko 5 dni i Ania bedzie bez gipsu :) Wczoraj bylismy z Kamilem i Ania w szpitalu w koncu po wypis bo jakos nam tak czasu brakowalo na odbior :)
 
reklama
Magda no i udało się przetrwać, już z górki. Fajnie, że Aneczka nie męczy się z gipsem na upałach;) Buciki już macie? Co do wzrostu to niestety natury nie zmienię ;)
Wczoraj i dzisiaj Bartuś śpi już w szynie, bo oczywiście na czas choroby ją odpuściliśmy. I o dziwo bez protestów po kilku dniach przerwy. Marudzi po "wyjściu" z kąpieli i przy zakładaniu piżamki a jak zakładam buciki to zainteresowany...aż mnie to przeraża!
kalinka, gdzie Ty zaginęłaś, co u Was?
 
Bucików jeszcze nie mamy. Jak pojdziemy na zdjecie gipsu to pewnie wtedy bedziemy dogadywac sie odnosnie bucików. Zobaczymy co wymyśli. Juz sie doczekac nie moge tego wtorku :) Cały czas Anusi powtarzam, ze bedzie sie kapała tyle ile chce i tylko bedziemy jej ciepłej wody dolewac do wanienki :)
No właśnie gdzie jest Kalinka... Czyzby znowu wyjechała... A może kocgany mąż wrócil :)
 
Kurcze zadzwonilam do rejestracji zeby zapisac Anie na wizyte i zapisali nas na 17:30 :( dopiero :( kurcze nie wiem co mnie podkusilo, zeby tam zadzwonic... Zawsze dzwonie bezposrednio do lekarza i wtedy przychodzimy wczesniej.
 
hej laseczki. sorki, ze sie nie odzywalam, ale mezus na pare dni przyjechal i uzbieralo sie wiele spraw do pozalatwiania. niestety rano juz wyjezdza.
wiec ja bede juz obecna :)
u nas dzisiaj nocka byla okropna nie dosc ze mnie bolal zab to jeszcze jeremi dostal taka kolke, ze walczylismy ponad godzine.
Magda, ale fajnie, ze juz tak malo czaso pozostalo z gipsem :)
co do wzrostu to moi chlopcy niscy nie beda bo my do niskich nie nalezymy za to nasza masa ciala jest spora. i niestety stas odziedziczyl tusze po nas a mam nadzieje, ze jeremi nie bedzie taki. co prawda juz widze roznice miedzy nimi, ale nic nie wiadomo.
moje dziecie zostalo z moja mama i wyjal z szafy pol kg cukru pudru i mial super zabawe. cukier byl wszedzie. na kanapie w zabawkach, oczywiscie maly caly bialy- slodki balwanek. zajadal slodycz i nie kazal babci posprzatac :)
 
He he czyli udało mi sie zgadnąć, ze przyjechał do domu mąż :) Wcale Ci sie nie dziwie, ze nie wchodziłaś na forum. Ja pewnie tez nadrabiałabym zaległości nie tylko w urzędowych sprawach :)
Co do wzrostu to ja mam 175 cm a Kamil 180. Takze nie sadze aby Anusia była z tych niskich.
 
kalinka ale się ubawiłam tym bałwankiem, słodko to musiało wyglądać:) Aż się boję co mnie czeka, jak mój mały rozbójnik będzie "na chodzie"
Magda, nie dziwie się, że nie możecie się doczekać wtorku. Już niedługo...i kąpielka będzie :)
A my mamy dzisiaj święto! 2 ZĄBKI się pokazały!!! Nasze dziecko wreszcie uśmiechnięte cały dzień, widać, że mu ulżyło! A jaką ma frajdę, jak łyżeczką stukamy w te ząbki hehe
 
No to wielkie oklaski dla Bartusia za ząbki :)
Tak Kaja juz jutro Ania bedzie "wolna" Mam nadzieje, ze nic sie juz nie wydarzy. Jutro idziemy do lekarza na 16:30 :)
 
Zapomniałam Wam owiedziec, ze dzoisiaj zadzwoniła do mnie kobitka z rejestracji od lekarza i powiedziała, ze jest wolna godzina 16:30 i czy chcemy sie przepisac :) takze idziemy godzinke wczesniej :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry