Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
🌿 Kochane/i
życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych.
Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się.
Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”.
I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️
🐣 Ściskamy Was świątecznie
zespół babyboom.pl
Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Już po Świętach i nie zdążyłam Wam złożyć życzeń...
Magda nie planuje Małego oddawać do żłobka, ale chcę się zabezpieczyć na te 2-3 godz 2-3 razy w tyg, gdyby nie wypaliło z nianią
Święta Świeta i po świętach Teraz tylko trzeba zgubic zbedne kilogramy ja zaczełam od 4 godzinnego spaceru z Ania po parku Pogoda sie ładna zrobiła to i na dłuzej teraz mozna wychodzic
Dziewczynki moja Ania juz przyzwyczaiła sie do gipsu i przestaje juz byc taka marudna Wynagradzamy jej ten ciężar wszystkimi mozliwymi sposobami Ciesze sie najbardziej z tego, ze juz minał tydzien od zalozenia takze zostaly nam jeszcze tylko 2 tygodnie
O matko ale pogoda w Łodzi sprawia figle hehe... Poszłam z Ania na spacer i po 30 minutach rozpetała sie burza i starsznie lał deszcz Zmokłam jak cholercia najgorsze jest to, ze jeszcze nie kupiłam foli na wozek spacerowy
Magda tak bywa z tą pogodą. u nas w ubiegły piątek popadało a tak to już letnia pogoda, w krótkim rękawku można chodzić. Bartuś też codziennie ok 2 godz na spacerku A szybko miną Wam te 2 tygodnie i będzie coraz lepiej
hej dziewczyny. sorki, ze sie nie odzywalam tyle czasu, ale nie ma mnie w polsce. przyjechalam na troszke do mezusia. chlopcy zostali z moja mama a ja na spontanie wyjechalam. ale bylo mi to potrzebne.
niestety teraz serce mi placze bo jutro wyjezdzam do domu a chcialabym zostac z moim mezusiem, ale tesknie za chlopcami.
magda super, ze mala sie przyzwyczaila zobaczysz bedzie wszystko dobrze
kalinka to super, że wyjechałaś do Męża dobrze Wam to zrobi, a i chłopcom potrzebna uśmiechnięta mamusia wyobrażam sobie jak tęsknicie do siebie, pewnie Mężusiowi też nie łatwo
Bartek był we wtorek na szczepieniu i strasznie marudny, więc na noc odpuściliśmy mu szynę...a tak od ok 19 do 5 rano w tym cholerstwie. On chyba bardziej przyzwyczaił się do tego niż my;( na drzemki w ciągu dnia mu nie zakładam
Magda jak gipsy i nastroje? pewnie coraz lepiej?
U nas jest naprawde coraz lepiej Ania nie marudzi juz przy zasypianiu, nie trzeba jej tak czesto nosic Jest pogodna i ciagle sie uśmiecha W nocy dajemy jej pic jak sie bardzo kreci i potem zabieramy do siebie do lozka Królowa chyba sie do tego przyzwyczaila bo coraz wczesniej u nas laduje Kaja czy Twój Bartuś je jeszcze mleko ? Moja Ania sluchajcie skonczyla 6 miesiecy i skonczylo sie mleko... Nie chce tego pic, nawet nie daje jej sie oszukac Kupujemy jej za to kaszki na mleku i tylko w takiej postaci "zjada" mleko. Acha no i nie chce niczego przez smoczek... Obiadki łyzeczka - standardowo natomiast kaszki smakowe czy kasze manne rownież tylko lozeczka. Z buteli jeszcze tylko chce pic
Magda daje małemu mleko ale też niechętnie go wypija. Próbuje często ale małymi porcjami a na noc dodaje do mleka trochę kaszki ryżowej, wtedy jest bardziej sycące. Rano zjada gęsta kaszkę ryżową z łyżeczki i też kupuję tą na mleku. Mannę wprowadzałam od marca, więc już w maju będzie mógł ją jeść w większych ilościach (ekspozycja na gluten). Ponadto uwielbia owoce (też często mieszam z kaszką) a zupki z mięskiem to zależy od humoru. Niestety od kiedy odstawiłam od piersi przybiera za mało na wadze więc mleko muszę podawać koniecznie.
Dzisiaj wracałam z pracy "biegiem" bo Mały po raz pierwszy gorączkował! Spanikowałam, ale nie wygląda na chorego. Temperatura spadła po nurofenie i podejrzewam, że w końcu pojawią się te wyczekiwane ząbki Jego rówieśnicy już dawno mają Tak więc czeka nas nocne czuwanie.
Magda a jak u Was z ząbkami?