reklama

Stopa końsko-szpotawa

U nas jeszcze ani śladu ząbków a jak na razie chyba na nic się nie zapowiada :( Ania jest spokojna, nie marudzi (chyba, ze chce jej się spac) Takze nadal czekamy na ząbeczki :) Co do melka to kupuje Młodej kaszki na mleko i dzięki temu Ania zjada porcje mleka w kaszce.
Jak Wam mija długi weekend. U nas w Łodzi pogoda sie zepsula jest 11 stopni :( Nawet musze przyznac szczerze nie chce mi sie z Ani wychodzic na spacer :( Wstyd wstyd wsty :(
 
reklama
Nam weekend mija nieciekawie, mały do dzisiaj gorączkował nawet 39 stopni. No a rano pojawiła się wysypka - trzydniowa wirusówka!!! Marudny, nie chce jeść. W sobotę byliśmy na pogotowiu a dzisiaj na kontroli. Na dodatek nie było naszej Pani dr i ta, która nas przyjeła okropnie nas potraktowała. No cóż nie jej pacjenci to co się będzie wysilać! Nawet tej wysypki nie sprawdziła, wymusiliśmy tylko żeby osłuchała i sprawdziła gardełko! Zdziwiona, że ząbków nie ma! I nawet w kwestii dawkowania leków niewiele powiedziała! ech, żałuje że tam poszliśmy.
 
Magda a ile Ania przybiera miesięcznie na wadze. Norma jest 300g. Bartuś przybierał ponad 400 a teraz niewiele ponad 200. Albo został źle zważony albo sama nie wiem bo je sporo, nie jest szczupły.
 
To jakis konował a nie lekarz dla dzieci. Gratuluje wytrzymałosci i cierpliwosci bo ja bym juz tej babie w gebe strzeliła... Ech ja to nie mam do takich ludzi cierpliwosci. W szpitalu tez mielismy stycznosc z bardzo nie milym lekarzem... Och jak ja strasznie musialam sie hamowac zeby mu ic nie powiedziec to nawet nie dajecie sobie sprawy... Za to w okienku przy rejestracji juz mila nie bylam. Jak babka na mnie z morda to ja tez i kobita ucichła :)
Ale wracajac do wagi... Ja nie chodziłam z Ania na bilanse w kazdym miesiacu. Ale w 5 miesiacu wazyla 7100 a jak wazyli ja w szpitalu to bylo 7800 i miala wtedy 6 miesiecy i 4 dni. Ja sie jakos nie stresuje waga. Nie wiem czy to dobrze czy zle. Ania je chetnie ale łyzeczka takze zjada tyle ile ma ochote, wiecej nie wpycham.
Kaja a w tych bilansach sie wszystko zgadza ile dzidzia w tym miesiacu powinna wazyc ?
 
hejka.
laski moj jeremi w wieku 6 miesiecy wazyl 8 kg, ale nie bylo tego po nim widac a na dzien dzisiejszy ma 12 wiec miesci sie super w normie. nie macie sie czym martwic.
a na temat lekarzy to czasami szkoda slow, ale ja jestem taka jak magda nie pozwole sobie na zle traktowanie. to jest ich obowiazek.
uciekam bo wlasnie jeremi rozsypal na podloge krolika jedzenie. matko co to za diabel mi rosnie
 
Dziewczyny hamowałam się jak mogłam w kontakcie z tą wredną babą! A mąż będąc dzieckiem był jej pacjentem i zapewniał, że taka milutka. Faktycznie dla swoich podopiecznych to była miła karteczki, naklejeczki, sreczki...tylko nas tak potraktowała! Więcej na oczy jej nie zobaczymy, to pewne!
No właśnie z tą wagą co piszecie u Was w normie i u nas było do czasu jak karmiłam piersią. Teraz Bartek niby 7300 waży jest króciutki, no ale bez przesady!!! Chyba pielęgniarki źle go zważyły, zresztą Go noszę i czuję, że ok 8kg min waży. że też nie byłam przy tym ważeniu, bo akurat zdawałam relację czym karmię po odstawieniu od piersi. Albo za dużo odjęły na body i pampersa. A tego babsztyla wczoraj to nawet nie prosiłam o zważenie bo i tak jakieś jej graty leżały na wadze! Jutro pójdziemy do naszej lekarki i na spokojnie zważymy, obejrzy tą wysypkę - bo dzisiaj to już strasznie wygląda!
 
Magda a jeśli chodzi o odpowiednią wagę do wieku to nie ma czegoś takiego tylko siatki centylowe. Można porównać jak dziecko się rozwija w porównaniu z rówieśnikami i są różne dla płci. Może w książeczce zdrowia Małej masz takie siatki, u nas są. A Aneczka to naprawdę duża dziewczynka:)
 
o nawet sprawdziłam Aneczce te centyle, wynika że w 6 m-cu była w ok.75 centylu, jeszcze należałoby sprawdzić wzrost i obwód główki. ale to super wynik. Nasz Bartuś z 35 centyla spadł do 3-10 to dla mnie poważna sprawa! a jak już pisałam szczupły nie jest tylko krótki ok 70 cm. Ważymy Go przy okazji szczepień i dla zaspokojenia ciekawości przy okazji wizyt na klinice. Centyle mnie nie martwią, bo są orientacyjne, ale to małe przybieranie na wadze nie daje mi spokoju :( Chociaż Nasza lekarka stwierdziła że będzie niski (po rodzicach) i grubciutki i mam Go nie przekarmiać ;)
 
Kochana ja tez mam te siatki ale nie znam sie na tym ani troche :) Jak bylismy z Ania w szpitalu to była dziewczynka 5 miesieczna która wazyła 8kg. Mnie sie wydaje, ze troche za duzo ale ponoc kazdy mowi, ze jak dziecko zacznie chodzic to zrzuci te nadmiary w kilogramach. Mój chrzesniak tez byl kluska a jak zaczal chodzic to zrobil sie normalny :) Kaja a to Ty byś chciała zeby Bartus był dłuzszy ?
 
reklama
My też w szpitalu spotkaliśmy chłopca 2,5 m-ca a wyglądał na pół roczku. To już lekka przesada, ale urodził się ponad 4,5kg. Co do długości to 2 rówieśnicy Bartka (koledzy z porodówki) są o 5cm dłużsi a wagowo jeden mniej drugi trochę więcej. Chciałabym, żeby Bartuś nie był niski. A nie byliśmy dzisiaj u lekarza, bo wysypka ładnie ustępuje.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry