mamjakty gwarantuje Ci ze szybko Ci przejdzie chęc prania recznego.. Ja tak jak którąś z laseczek napisała bałąbym sie niedopłukania a to niestety w rękach często się zdąza a szczególnie po mydlin ach...
Ja tez bede odświężać w pralce na szybkim programie... Gorzej z tym prasowaniem potem
Melu gratulacje dla kumpeli.. No i nie wiem czy 10 godzin to mało.. ale wazne ze efekt koncowy najwspanialszy na swiecie!!!
A moja czercóweczka w szpitalu w nocy zaczeła bardziej plamić i po zrobieniu afery w szpitalu dostała luteinę, i cos jescze.. USG nie zrobili bo nowy aparat zepsuty a stary beznadziejny i na tym etapie i tak g... widać... Takze dalej nie wie czy ciąza żywa..