• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Styczen 2011

reklama
Monia to niezle wiesci przynosisz :) Moze akurat cos sie ruszy niebawem :)
Ja jutro mam wizyte u ginki. No i termin jutro i biorytm emocjonalny na jutro :-D
A corcia i tak pewnie nic sobie z tego nie zrobi ;)
Wlasnie sprawdzilam ze 24 stycznia bede miala znowu biorytm fizyczny zerowy... Mialam 1 stycznia i teraz znow bedzie ;)
Ja mam dziś 0 intuicyjny, ale coś nie czuję, żeby to miało być dzisiaj. Takie 50/50 jak mówi lekarz, to może znaczyć cokolwiek....
madlen - prędzej ty jutro ode mnie urodzisz :-)
monia-t ty se chyba jaja robisz kobito ty masz po mnie termin i sie pchasz :-p aj ja naprawde chyba sama zostane bo u wszystkich sie cos rusza.

wiesci od fogii

antos znowu mial spadek cukru i znowu lezy pod kroplowka, 10 godz bez dziecka wyc sie chce. denerwowac sie nie moze bo lekarz marudzi, ze cisnienie ma za wysokie i tak w kolko. dalej nie wiedza czy to powiklania po cukrzycy czy brak pokarmu po cc.
malutk_a - ja się co prawda szykuję w sensie organizacyjnym, tak na wszelki wypadek, ale coś mi mówi, że to potrwa jeszcze choćby do 02.02 :-D

Dla mojego męża i jego biednego serca chyba lepiej byłoby dziś, bo jak to dłużej potrwa, to mi biedna chłopina zejdzie...

fogia - trzymaj się kochana
 
Witam uczę się dochodzę do formy jest już lepiej ale wieczorami jestem padnięta a rano próbuje ogarnąć to wszystko. Przepraszam ale nie nadrobię zaległości.


Fogia na pewno będzie wszystko dobrze
 
Witam mamuśki:):) Niestety nie zagladam zbyt często bo trzeba zając się maluszkiem:) Życzę wam wszystkim wytrwałości i szybkiego powrotu do formy:)
Mój Piotruś właśnie śpi, nie mam z nim większych problemów, poprostu anioleczek i juz przyzwyczailam sie do nocnego wstawania, karmie piersia z czego bardzo sie ciesze, w szpitalu nie bardzo mi to wychodzilo ale w domku juz wszystko sie ulozylo:)
Pozdrawiam cieplutko:):):)
 
reklama
Witam mamuśki:):) Niestety nie zagladam zbyt często bo trzeba zając się maluszkiem:) Życzę wam wszystkim wytrwałości i szybkiego powrotu do formy:)
Mój Piotruś właśnie śpi, nie mam z nim większych problemów, poprostu anioleczek i juz przyzwyczailam sie do nocnego wstawania, karmie piersia z czego bardzo sie ciesze, w szpitalu nie bardzo mi to wychodzilo ale w domku juz wszystko sie ulozylo:)
Pozdrawiam cieplutko:):):)

to pogratulować

mój ma ciężkie nocki :-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry