• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Styczen 2011

reklama
Idę walić głową w ścianę...​

Ewcia czy to jakiś nowy sposób przyśpieszenia? To ja tez idę robić to samo:)

zlotko ja nawet nie myślę o tym znieczuleniu po pierwsze bo tam gdzie ja rodzę nie robią, a po drugie mam problemy z kręgosłupem i nikt nie odważy się wbić...poza tym myślę, że na forum jest bardzo dużo dziewczyn które nie korzystały z tego więc spoko...damy radę:)
 
Ostatnia edycja:
monia-t to powiadasz, ze tak jak i mnie podoba sie data 02,02,11 :-) choc moze uda nam sie urodzic w styczniu chocby 31.01.11 tez fajna data :-p.

ewcia wiec mowisz, ze masz nowy sposob na przyspieszenie porodu :-D no tak wtedy tycek jak syn mamusi nie pozwoli jej krzywdy sobie zrobic i zacznie sie na swiat wybierac.

zlotko da sie przezyc bez zzo i nie jest tak najgorzej

my dzisiaj troche ogarnelismy pokoj na jutro, adas skrobal sciany tam gdzie sa pekniecia i farba odchodzila co oczywiscie sowicie komentowala michaska i caly czas jej sie gebula nie zamykala, czaem zastanawiam sie jak ja nie boli od tego ciaglego nawijania.
zabawki przepatrzone czesc do piwnicy pojdzie i jutro malowanko kosmetyczne a w lecie juz konkretny remoncik sie zrobi.poruszalam sie dzis sporo a na tosce to w ogole wrazenia nie zrobilo hehe :-p
 
Ostatnia edycja:
Super wieści o nowych dzieciach i kolejne cudne zdjęcia.
Mi już trochę nerwy opadły i stwierdziłam, co ma być to będzie, najwyżej stracę tydzień macierzyńskiego bo dłużej to mojej małej nie pozwolę tam siedzieć i sama ją chyba wyjmę :-) Pozdrawiam
 
ribi my wytrzymamy ale będą mieli z nami masakrę na oddziale- szczególnie te kobietki czekające na swój poród:-) Ostatnio byłam na oddziale i prawie uciekłam jak jakaś kobieta rodziła i tak strasznie jęczała...

malutka Ty jesteś twarda babka to dałaś radę, a ja to taka panikara, że przed ciążą jak tylko coś zabolało to od razu ibuprom max etc... ale w sumie teraz jak wiem, że mogłabym zaszkodzić dzidzi to nawet dosyć nieciekawe bóle przeżyłam. Mam nadzieję, że przy porodzie też tak będzie, że będę o córci myślała a nie o swoim tyłku:)
 
oj dziewczynki kochane, jest już Was coraz mniej

nim się obejrzycie to wszystkie już będą tylko o maleństwach pisać ...


Moje śpi, ciekawe jaka nocka będzie .....
 
Jednak jakos zajechałam do babci, nie było tak źle, tylko jak mała sie inaczej obróciła troche to bolało że muiałam stanąć.
Teraz znów poprawiło mi się o dziwo...Nerka bolec przestała, pecherz mniej boli- oby znow nie bylo pogorszenia.
Urosept biore od wtorku- wczoraj nie bralam na wieczor i mniej pilam pod wieczor bo mąż mi tak doradzil- szkoda mu było ze tak potem biegam w nocy do ubikacji... a ja posluchalam bo czulam poprawe... No i dzis od rana znow bylo gorzej, az do tego popoludniowego bolu nerki. Dzis juz jestem madrzejsza- urosept zazylam pare minut temu, pije duuuzo mimo poznej pory i w nocy tez bede.
Czy uda mi sie to uleczyc do poniedzialku to trudno mi powiedziec...
Woda jana- szczerze nie slyszalam jeszcze o tym.
 
reklama
evcia pij dużo bo to pozwoli wypłukać bakterie i bierz ten urosept. Ja chyba brałam 4 dziennie czy jakoś tak....i mi po 2 dniach przeszło. Pij dużo żebyś miała czym sikać bo sama wiesz że to cholernie boli jak nie masz czym a siku się chce....napewno się wykurujesz do poniedziałku:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry