reklama

Styczen 2011

monia-t ja obcinalam dopiero jak aciek miał 3 tygodnie....ale są różne szkoly. Mi w szpitalu połozne mówiły żeby sie same wykruszyły....i bądź tu mądra...co polożna to inna sugestia.
 
reklama
Hej laseczki.
Ja zasypiam...jestem dzisiaj nieziemsko zmęczona.Mamy remont,mały ciągle na ręcach,w domu syf a ja tylko siedzę i patrzę co mam zrobic.
]Dla świętujących sto lat :-)

Mam jeszcze pranie do powieszenia a tak mi się już nie chce.

dobrze że Szymuś ładnie mi nocką śpi bo inaczej makabra by była.Za tydzień chrzest a ja ciągle nie mam w czym wystąpic.
Pisałyście ile u was w parafiach ksiądz bierze za chrzest,u nas 50zł więc można wytrzymac :-)

Monia-ja juz dośc dawno obcinałam,miał bardzo długie jak się urodził.Chyba zaraz po powrocie ze szpitala.

Dobrej nocki :-)
 
katka wszystkiego naj z okazji 18 :-)

my dzis po wizycie u lekarki zaliczylismy malego szokera. tosianda wazy 4160 i w ciagu 2 tyg przybyla 800 gr, nawet lekarka w szoku byla i pytala sie czy piersia karmie. miska wazyla ponad 4 kilo jak miala cos kolo 3 m-cy eh bedzie chyba kawal baby z tosiandy. u nas 5w1 kosztuje 130 plus do tego meningo cos kolo 230. dobrze, ze miska ma tylko jedna dawke bo bysmy chyba z torbami poszli. patrzylam na przedszkola i punktacje zalamac sie idzie z tymi punktami tak naprawde najwieksze szanse maja osoby ktore same wychowuja dzieci. no a na dokladke w tym przedszkolu gdzie chce miske zapisac jest obowiazkowe lezakowanie a miska za diabla nie pojdzie spac w ciagu dnia i klops.
 
ja paznokietki obcinalam Szymkowi jak mial 1,5 tygodnia bo urodzil sie ze strasznie dlugimi...

a moj maly jak zasnal pod wieczor tak spi i spi i nie wykapalam go bo mi go szkoda budzic. na spiocha zrobil kupke i czekam az sie rozbudzi aby go przebrac i dac mu butle aby dalej spiochal.

u nas dzisiaj byla polozna - potwierdzila skaze bialkowa i kolki:/ powiedziala ze niestety ale dzieci z takimi problemami brzuszkowymi ciagle nosi sie na rekach i u nas wlasnie tak jest. aha, i powiedziala zeby malemu na noc dawac butle bo skoro mi malo co spi to chociaz niech w nocy pospi ze 3 godziny non stop. pozwolila kapac malego nawet codziennie w krochmalu - wczoraj jak wykapalismy to krostki na twarzy sa bledsze. aha i powiedziala ze przy skazie czesto dzieci maja ciemieniuche.
 
ja sie melduje juz po basenie.. ale sobie popływałam..
Tomus popłakuje.. cos go boli.. albo brzuch albo gardło :( ch.. zeby mi sie znów nie rozchorował bo sie załamie..

my paznokcie nawet niewiem kiedy obcielismy.. były długie i Kuba sie podrapał..( niedrabki niewiem jak robił. ale zgejmował) no i nozyczki poszły w ruch.. ja obccinam po kąpieli na zywca.. u Tomka tez tak obcinałam i teraz jak mówie ze obcinamy paznokcie to sam palce podstawia.. chyba juz sie przyzywczaił ze tak jest ale zawsze obcinałam mu na zywca.. poczytam co na innych wątkach i ide spac:) Kuba nie spał do 9 i podobno bajki ładnie na dobranoc wysłuchał od babci( bo pilnowała maluszków jak poszlismy na basen.. ciekawe o której wstanie
 
Witajcie kochane

Co do pączków to ja jem i małemu nic nie jest :)

Malutk_a moja Wika jak szła do przedszkola to już tez nie spała w dzień a leżakowanie obowiąkowe, na początku tylko lezała ale z czasem nauczyła się spać i pani mi mówiła, że pierwsza zasypiałą :)

mój Tomek miał już 3 razy paznokcie obcinane :)

Bial_a ale zazdroszczę ci tego basenu :)
 
moja to śpioch niesamowity;) wstała o 6 pojadła i już sie brała dalej spać ale ją przetrzymałam do 7.30 do ważenia i potem jak nie zacznie marudzić płakać i wogóle usypianie trwało minute może i padła jak betka normalnie śpioch jakich mało ;)

Ja obcinałam paznokcie jak wyszłyśmy ze szpitala bo mała sobie w ostatni dzień tak twarz podrapała że masakra
 
Ostatnia edycja:
Witam sie i ja:) Głodomorra śpi więc mogłam zjeść spokojnie śniadanie....:)Za chwilę ogarnę chałupkę i postawię pranie....zobaczymy ile się uda zrobić.
 
reklama
Hej. U mnie nocka spoko, mała w końcu przespała 4 h w ciągu a potem 3h. Ale coś znów stęka na pierdzenie. Teraz też śpi już, więc pewnie z 2 godziny mam dla siebie. Strasznie mnie swędzi skóra, masakra. Wczoraj kąpałam się w oilatum i w nocy lepiej ale już nie wyrabiam.
Masakra, właśnie zapomniałam założyć wkładki do stanika i teraz patrzę (leżę na boku przed laptopem) a łóżko mokre aż przeciekło na podłogę. Moja kanapa jest cała w plamach i muszę ją wyprać.
Idę robić coś ze schabu. Mój mąż wczoraj kupił w biedronce bo był schab na promocji po 10 zł z Morlin, aż 8 kilo, na zapas :-)
Uciekam mamusie i życzę miłego dnia.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry