My też już po spacerku, Ala dalej śpi. Odesłałam laktator bo jest do d..., raz zasysał raz nie, więc trzeba było reklamować. Rozmawiałam ze sprzedawcą, u którego kupowałam to badziewie i powiedział że oddają kasę albo wymieniają na nowy. Napisałam, że chcę kasę bo jak okaże się że kolejny będzie do bani, to ja już nie chcę.
Ribi idziesz do Michajłowa na bioderka? Wczoraj przejeżdżałam przez Muchobór i zastanawiałam się gdzie Ty mieszkasz...
Claudia trudno Cię już pocieszać, bo i tak pewnie to nic nie daje, ale mimo wszystko bądź silna, przetrwasz to. A męża dziś ostro namawiaj na te nowe meble, może się zgodzi. Ja mam 3 pokoje w mieszkaniu a też mam problem z tymi wszystkimi ciuchami i innymi gratami, całe 2 pawlacze ciuchów i zabawek po Ani, szafa w przedpokoju pęka i szafy w pokojach również...