reklama

Styczen 2011

Witajcie.
Blondi a jaką witaminkę K podajesz? Tę Vita K w ampułkach czy inną? Bo ja też zastanawiam się czy ta cała skaza u Dominika to nie jest wynik witaminki. Ja podaję vita K+D w ampułkach.
 
reklama
Witajcie.
Blondi a jaką witaminkę K podajesz? Tę Vita K w ampułkach czy inną? Bo ja też zastanawiam się czy ta cała skaza u Dominika to nie jest wynik witaminki. Ja podaję vita K+D w ampułkach.

Daję mu jedną kapsułkę dziennie wit K VITAK oraz DEVIKAP 2 krople na dobę.


-------------------------------
edit:
co tak się nie odzywacie?
Ja właśnie kończę obiad:) dziś na odpokutowanie wczorańszych frytek, warzywa na parze z rybką ;)

Własnie noszę MaciuSiA w chuście :) zasnąl mi aniołek:)
 
Ostatnia edycja:
blondi nie odywaja sie bo sa na spacerach...a ja przez 2 godz trzymalam macka na balkonie bo musialam chalupe ogarnac...najpierw go uspalamn w chuscie a pozniej chyc i do wozka. teraz sie karmimy i za chwile lecimy do lekarza...zobaczymy co powie...
blondi wrzuc fotke w chuscie:)
 
ostatnio gotuję obiad codzień i nie mam jak się ogarnąć żeby wyjść na spacer, coprawda u Nas dzis wietrznie i raczej nie ciągłabym Macka na dwór ale chęć jest;) nie ma mi kto zjęcia zrobić chyba że sama odbicie w lustrze zrobie hehe
 
Wiecie, że ja też jak nie podaję od 3 dni Witamin to buzia gładziudka??? Chyba mój Tomke tez od tego miał tą wysypkę.

Blondi nie martw się. Kurcze a mój Tomek to chyba już nie ma ciemiączka bo ja go już nie wyczówam. Czy tak może być???

My juz po spacerku, ale potem jeszcze Tomcia na ogródek wystawię :)
 
ribi - zrobiłam foty jak nosimy się w chuście, ale odbicie lustrzane, wstawie na zamkniętym, na otwartym nie chce wrzucać zdjęć..
joasiab - nie wiem mi tylko położna mówiła, że do roku się zarasta, ale szczegółów nie znam:(
 
Jestem,jestem okupowałam zamkniety i lodówkę:) teraz czytam:)Chociaż przed spacerkiem,al nie wiem czy dziś wyjdę bo chałupa do ogarnięcia:( więc pewnie jutro spacerek.... wynużyłam się dziś do listonosza to juz super wiosnę się czuje w powietrzu:)
 
hej my zakatarzenie wszyscy, mnie leb napiernicza jak sto, nos zatkany i leci zniego jak diabli do tego gardlo boli wrr a na polu tak ladnie. w przyszlym ty mielismy isc do szczepienia to nici bo tosianda ma katar trzeba bedzie jak sie obudzi katarek do odkurzacza podlaczyc i oczyscic jej nosek.
nawet jakos weny nie mam zeby pisac eh byle do przodu
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry