No my już po spacerku słońce fajne, ale wiatr paskudny. Fajnie macie że dzieciaczki tak długo śpią, chociaż ja nie narzekam. Zasypia tak po 20, a budzi się 1-30, a nawet zdarza się 2-30 ale to rzadziej, a potem zjemy przewiniemy ostatnio coś pogula i dalej śpimy tylko z lenistwa już go nie odkładam do łóżeczka. Następne karmienie 5 lub 6 i potem dalej śpimy ostatnio nawet do 8-30 :-) wiec nie jest źle:-)