my już po spacerku, pogoda śliczna mała pospała a ja poczytałam na ławeczce. Teraz nadal śpi na balkonie a ja spokojnie mogłam obiad uszykować, wstawić pranie, posprzątać i jeszcze zajrzeć na bb:-)
Ariska - może masz rację, że jak najedzona i wyspana to od razu lepiej jej idzie podnoszenie główki, ale mnie dziś zszokowała tym, aż męzowi wysłałam zdjęcia do pracy na maila - ciekawe tylko czy miał czas spojrzeć na nie
Damqelle - nie mogę się już doczekać kiedy moja zacznie "gmerać rączką w zabawkach" :-) ale wszystko w swoim czasie, teraz cieszę się z podnoszenia główki, mam nadzieję że nie było to tylko jednorazowe