reklama

Styczen 2011

Hej dziewczyny ja na chwilkę jak zawsze:)
u nas pogoda do du** 20 cm śniegu w maju? masakra...prądu nie było od 11 rano do teraz...;/;/ wszędzie latają połamane gałęzie...

masakra:))

Nadusia marudna ostatnio strasznie


dzis przez pogode nawet nie wrocimy do domu od teściów.... strach jechac ślisko a opony juz letnie....;[
 
reklama
Hej hej!
Majowka skonczona, jutro maz do pracy a my zostajemy we dwie.
Pogoda naprawde straszna.. Zimno okropnie i znowu musialam mala cieplo ubierac. A bylo juz tak przyjemnie:)
Asia.K- hehe moze bedziesz stycznioweczka 2012 :D
Katka jak taka pogoda to i dzieci moga byc bardziej marudne i rozdraznione..
Uciekam ogladac usta usta:) Dobrej nocki!
 
u nas dzień zleciał, Mała cały dzień marudna, bo w domu i w końcu o 17 ubrałam ją, do wózka, okno w kuchni otwarłam i spała do 20, potem kąpiel, papu, zabawa i teraz usypia w łóżeczku. Dziś pierwszy raz dałam troszeczke deserku jabłkowego, bo stwierdziłam że skoro daje jej soczek jabłkowy to i deserek jest podobny, od razu z kupką jest lepiej, choć po ty żelazie ma dziwny kolor.
jutro niestety do szkoły.......tak mi się nie chce

dobranoc
 
hej,
u nas nic nowego, zimno ale bez deszczu więc spacery uskuteczniamy jak najbardziej :-)
jutro jedziemy w odwiedziny do mojej przyjaciółki wiec mnie pewnie nie będzie.
fajnie, że taki krótki tydzień, mąż trzy dni do pracy i znowu weekend, oby było bardziej słonecznie bo z tego wszystkiego gardło mnie zaczęło boleć :-(
miłego wieczoru
 
reklama
Hej dziewczyny:-)
Mam nadzieje ze mnie pamietacie jeszcze:-).... W koncu postanowilam sie znów zadomowic na Forum, bo brakowało mi tego.
U nas dzis oczywiscie deszcz, deszcz, zimno, czasem deszcz ze sniegiem ale zimy jak na dolnymslasku nie ma u nas ....
Malutka moja chyba przez te pogode jest straszna marudna i cały czas płacze .... Józ w łozeczku spi, ale co chwilka sie budzi z placzem ....nie wiem, naprawde nie wiem co moze jej dolegac ...a widze ze zmeczona juz jest. Poki co malenka spi, mam nadzieje ze sobie chociaz troszke pospi
Poza tym walczymy z podnoszeniem główki jak lezy na brzuszku - poki co ma jakos opory przed tym...Pare razy głowke ladnie podniesie ale nie robi to czesto. Mam nadzieje ze jakos jej to pojdzie z biegiem czasu.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry