Jumabe my ubieramy Miśka w samo body z krótkim rękawkiem i skarpetki,a przykrywamy cieniutką kołderką tylko do połowy, a i tak po kilku minutach nóżki ma na kołdrze. Ale Misiek od samego początku nie znosił jak było mu za ciepło.
Misiek trzyma się dzielnie,nie ma temperatury,ma apetyt, no i najważniejsze glukoza super:-) Tylko kaszelek go bardzo męczy