reklama

Styczen 2011

reklama
każdy ma inne odczucia :tak:
a ja pisze o wyjątkach hehe
ja aż się poryczałam normalnie....
bo są zdolniachy co biegają jak mają 8 miesięcy, wtedy u mnie zamiast radości byłby najpierw szok , czy nie za wcześnie, ale to moje indywidualne odczucie

wróciłam z grupki i prócz bólu kręgosłupa przyniosłam same miłe emocje i bogatsza znowu o coś :tak:;-)
 
Witam:-) a mi się wydaje, że dla każdego rodzica, bez względu na wiek dziecka, osiągnięcia tak samo cieszą. Podobnie jak Klaudia martwiłam się,że Misiek choć najstarszy jeszcze nie chodzi a inne dzieci śmigają (Blondi a przez Maciusia to normalnie miałam hopsla,że z Misiem coś nie tego;-) ). Ale jak już zaczął to cieszyłam się jak małe dziecko i na pewno cieszyłabym się tak samo jakby zaczął chodzić wcześniej. Chyba najważniejsze jest to czego się nauczyłam dzięki bb, nie porównywać już dzieciaczków do siebie. Cieszę się z osiągnięć każdego z naszych styczniaczków, a to czy Misiek już to robi czy też nie nie spędza mi snu z powiek;-) Dziś np moje dziecię porwało tacie śrubokręt (na szczęście z silikonową osłonką) i dokręcał śrubki w swoim aucie, dokładnie wiedział gdzie to należy robić. I cieszyłam się dokładnie tak samo mocno jak z pierwszych kroczków.
Oj chyba znowu napisałam tzw "masło maslane", ale mam nadzieję,że sens moich słów jest choć troszkę zrozumiały;-)
 
Hej dziewczynki. To prawda, kazdy dzidzius w swoim tempie indywidualnym sie rozwija. A prawda, pierwsze kroki robia wrazenie :) Gabrysi wyszla kolejna czworka (gorna lewa) no dzis noc byla niespokojna i juz wtedy wiedzielismy ze kolejny zabek bedzie :) Gabrysia juz jest coraz fajniejsza, coraz lepiej mi sie z nia komunikuje. Umie odpowiadac na najprostrze pyttania (tak lub nie), papuguje nas. Zmienila dwie drzemki na jedna (czasami jej wsytarczy godzina snu w ciagu dnia). Chodzi spac o 21 i wstaje o 8 rano :) Pogada no coz szkoda ze sie popsula :( maialam nadzieje ze na swieta bedzie cieplo a tu taki klops:( Pozdrwowionka
 
Witam, u nas ładnie dzisiaj :tak:
Michaś był u fryzjera, dał się bardzo ładnie obciąć :szok:, wygląda teraz szałowo :-D;-)

Śpi akurat a ja sprzątam, byliśmy u koleżanki co ma prawie 3 letniego Dominika , a popołudniu ma wpaść inna koleżanka co ma 8 miesięcznego Dominika:tak:

Nie wiem co u nas taki szał na to imię :-)
 
Witam się bo dawno się tu nie odzywałam. Dominik też chodzi już odkąd ma 11 miesięcy i pamiętam, że byłam z niego bardzo dumna. Ale myślę, że jak człowiek czeka na te pierwsze kroki czy inne umiejętności dziecka dłużej na pewno nie jest mniej dumny a wręcz przeciwnie. Ja tak czekam na moment kiedy moje dziecko zacznie wreszcie komunikować się ze mną zrozumiale w sposób werbalny bo na razie to jest strasznym gadułą ale w sobie tylko wiadomym języku a komunikacja jest raczej niewerbalna typu wezmę mamę za rękę i zaprowadzę, postoję i pomarudzę przy pudełku to dostanę biszkopta, przyniosę kubek to dostanę pić itp.

Klaudia to chyba u Was taki wysyp tych Dominików bo w moim otoczeniu raczej nie spotykam się tak często z tym imieniem.
 
u nas to pełno Dominików :-D

mój mały też wiele rzeczy nie daje mi jasno do zrozumienia
myślę że to kwestia czasu,
jesteśmy na etapie pokazywania, a ja zgaduję co chce :tak:

U Was też tak ładnie? Pogoda u nas się znacznie poprawiła , słoneczko i brak wiatru , ufff
Jak nie wpadnie koleżanka to idziemy na rowerek, w końcu, Michał co idziemy na korytarz to chce rower :sorry2:
Teraz przynajmniej pogoda na to pozwala :tak:
 
Ja tez zycze wszystkiego najlepszego!!







i światecznie chciałam sie pochwalic pokoje skonczone!
dla porównania!
POKÓJ NADIi S6300424.jpg i terazDSCF7100.jpg

Pokój nasz S6300425.jpgDSCF7099.jpg

i widok od kuchni na ppokoje juz zamknięte:P
DSCF7101.jpg
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry