Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Michasia zajadała truskawki jak miała pół roku i od tego czasu jadła i nic jej nie było my się nie odzywamy bo został nam jeszcze tydzień pobytu na turnusie rehabilitacyjnym
Witam, ja mam w sobotę przeprowadzkę, nie będę mieć internetu przez jakiś czas...:-(
tak więc może mnie troszkę nie być
Michał ma nowe słowa
niema, kółko, nic,
sadza misie na nocniku i mówi ssiiiii
naajgorsze, że rowerek nam się złamał, nadaje się na śmietnik , a lato się dopiero zaczęło
chyba nie był dany od serca, tak samo jak wózek, w którym złamał się stelaż, a te rzeczy były od jednej osoby:-wściekła/y:
oj ja mam z rowerkiem podobnie tylko mi kółko odpada i co chwila trzeba je wkładać z powrotem.
Ale Zuźka jest taka że woli pchać rowerek niż na nim jeździć
Witam.
klaudziunia powodzenia w przeprowadzcce!! i odezwij sie jak sie juz urzadzisz
U nas mielismy szczepionki te ost przypominajace, wczoraj przezylismy masakre, bo Gabrysia plakala wieczorem nieustajaco, bez przerwy przez godz, myslalam ze to krzyk mozgowy. Zadzwonilam na pogotowie, kazali przyjechac, i w momencie jak jechalismy Gabrysia sie uspokoila, i zasypiala, wiec sie wrocilismy. Dziewczyny gdyby to byl krzyk mozgowy to ona by plakala nawet w aucie tak??? przerazilam sie tym wczoraj. Musze uciekac juz bo idziemy na dwor i Gabrysia juz sie domaga zeby isc. Pozdrowionka
Nikola my tez wczoraj bylismy na szczepieniu i wieczorem tez Alusia płakała. zaczęło sie przy kapieli. potem pytałam sie jej czy ja boli nózka i mówiła że tak, wiec dałam jej IBUM na noc i sie uspokoiła. Dzisiaj rano tez troszke ciepła była i dostała kolejny raz IBUM. Rano nie chciała jej sniadanka i dopiero o 11 zjadła kanapeczkę.
My tez wczoraj mielismy szczepienie, Oj płakała biedna ale kupiłam jej ten zel altacet junior chyba i jej smarowałam bo tak polecała babka z osrodka.
I nareszcie dziewczyny łazienka juz na wykończeniu, jeszcze tylko płytki, jak Kamil przyjedzie z delegacji bo w niedziele jedzie to bd kładł i bedziemy kupywac w nomi bo tam super ceny sa
a zdjęcia aktualne wam wstawie jak bd w domku, bo bd dopiero w pobniedziałek poniewaz pracuje w wekkendy
Pozdrawiam
Tośka miała skojarzoną, płakała dosłownie moment i przez resztę dnia zachowywała się, jak gdyby nigdy nic. Profilaktycznie dałam jej w południe Nurofen i na noc, żeby się nie obudziła z bólu, ale nawet nie kulała i nie płakała, nie bolała ją nóżka
nikola1811, mylisz "krzyk mózgowy" z "krzykiem nieutulonym". Krzyk mózgowy to objaw poważnych zaburzeń ze strony ośrodkowego układu nerwowego, więc nie sądzę, żeby zagrażał Gabrysi.
Krzyk mózgowy jest mylony przez przeciwników szczepień z tzw. nieutulonym (niekontrolowanym, nieustającym) płaczem - płaczem trwającym ponad 3 godziny, występującym w dniu szczepienia albo dniu następnym. Niekontrolowany płacz występuje jako powikłanie poszczepienne u niemowląt, pojawiające się przeważnie 6–18 godzin po szczepieniu. Zazwyczaj nie jest związany z uszkodzeniem układu nerwowego czy innymi zaburzeniami neurologicznymi. Wystąpienie nieustającego płaczu jest wskazaniem do poinformowania o tym lekarza przy kolejnych szczepieniach i zachowania wtedy szczególnej ostrożności, nie jest bezwzględnym przeciwwskazaniem do kolejnych szczepień.
W odróżnieniu od niekontrolowanego płaczu - krzyk (płacz) mózgowy jako objaw poważnych zaburzeń ośrodkowego układu nerwowego nie występuje samoistnie, lecz towarzyszą mu inne objawy neurologiczne i objawy choroby podstawowej, wskazujące na zagrożenie życia i zdrowia, będące przesłanką do hospitalizacji w oddziale intensywnej terapii medycznej.