Jeśli już weszłyście na temat spania to i ja się pożalę;-) Z zaśnięciem problem, kibelek min. 4 razy przed snem i 3 razy w ciągu nocy

pozycja do spania żadna mi nie odpowiada, na lewym boku (zalecanym) jak się położę to zaraz mnie brzuchol boli z prawej strony tak jakbym miała kolkę, na prawym jeszcze jest znośnie ale zawsze budzę się z bolącą ręką, najlepiej zasypia mi się na wpół na brzuchu a pół na prawym boku ale ciągle mam obawy czy mojej fasolce też jest tak wygodnie.
Jutro w końcu mam wizytę u nowej gin, już nie mogę się doczekać, mam nadzieję że zrobi mi USG i może nie będzie jeszcze za późno na badanie przezierności (wiem że powinno być robione między 11tc a 13 tc ale zobaczymy) no i wyśle mnie na jakieś wyniki bo widzę że większość z was już miała po kilka razy robione, a ja jak na razie tylko raz:-(
A tak poza tym to składam spóźnione życzonka imieninowe wszystkim Aniom:-)
A co do ostatniego burzliwego tematu to ja już nie będę się wypowiadać bo i tak straszne zamieszanie się zrobiło