wiecie co u mnie zaczelo sie chyba szykowanie gniazdka
dzis zrobilam znowu porzadek w szafach, caly dzien prasowalam(z przerwami rzecz jasna) posciele, poszewki itd. ladnie poukladalam. jutro chce posprawdzac co mam w kartonach ozdobnych i wyniose do piwnicy a co tam
musi byc duzo miejsca na przyjecie nowego skarbusia. po wyplacie umawiam sie do fryzjera bo czuje sie nieatrakcyjna;( wlosy mam masakryczne;( do tego blada;( (zawsze chodzilam na solarium). u nas teraz lunęło deszczem ach swieze powietrze od razu
, a przynajmniej tak mi sie wydawało że to jajnik... Aż mnie zgięło w pół i musiałam się położyć. To takie uczucie jakby szpilę wbijać po prawej stronie