Widzę, że Wy tylko siedzicie w tym wątku, a innych nie czytacie;-)
Pisałam chyba w dolegliwościach i wizytach u lekarza, że dzidzia całe badanie słodko spała (przynajmniej ten czas, kiedy Pani doktor, niezła chamka nawiasem mówiąc, łaskawie odwróciła mi ekran tak, że widziałam wszystko dokładnie). No i zobaczyłam tylko tył główki i plecki. No, aloe chyba dla własnego spokoju wybiorę się prywatnie na genetyczne i może wtedy się czegoś dowiem.
Oprócz tego bylismy wczoraj oglądać mieszkanko do wynajęcia. Mieszkanko super, całkowicie urządzone, wyremontowane i bardzo zadbane za 1500 ze wszystkim. No, ale chyba się nie zdecydujemy, bo (przyszły?) teść zaproponował nam, że wnajmie coś dla siebie, a nam odstąpi swoje mieszkanie, które jest większe od tamtego, wyremontowane i opłaty są o ponam 1000 niższe. Z tym, że wiązałoby się to z przeprowadzką z Łodzi do Brzezin, które są małym miasteczkiem i w których nikogo nie znam... Ale mamy teraz dylemat