szarcia
06.2009/01.2011
A ja dzisiaj ugotowałam ogórkowa i zrobiłam gulasz, będzie na 2 dni obiadek. Jutro ide na spotkanie klasowe z liceum na kręgle, oczywiscie ja sobie posiedze, bo nie chce niczego nadwyrezyć.
Jesli chodzi o żelazka to ja miałam tak samo jak wy, że kupiłam sobie w pierwszej ciąży do prasowania małych ubranek i kupiłam Philipsa GC4410, jestem bardzo zadowolona, bo zelazko jest masywne ale to sprzyja lepszemu pasowaniu zagnieceń, wystarczy z jednej strony przeprasować i jest ok, fajny ma dziubek, w którym są otwory na parę i wszystkie zakamarki prasuje idealnie.
Jesli chodzi o żelazka to ja miałam tak samo jak wy, że kupiłam sobie w pierwszej ciąży do prasowania małych ubranek i kupiłam Philipsa GC4410, jestem bardzo zadowolona, bo zelazko jest masywne ale to sprzyja lepszemu pasowaniu zagnieceń, wystarczy z jednej strony przeprasować i jest ok, fajny ma dziubek, w którym są otwory na parę i wszystkie zakamarki prasuje idealnie.