My dzisiaj kompletne lenistwo :-)
przespałam się troszkę i lepiej się czuję
Dzieciak coraz mocniej kopie
Wszystko ok poza jednym incydentem, kuzynka zadzwoniła do mnie, że prosi mnie żebym jej zaszła do baru po fajki!!!
Szok

Nienawidzę chodzić do baru, jeszcze po fajki i to w niedzielę

Zła strasznie tam poszłam. Nie cierpię knajp, dlatego że kojarzą mi się z rodzicami.....
a kuzynka niby chora a tak naprawdę to zżera ją czyste lenistwo, mieszkamy zaraz obok siebie i ma tak samo blisko jak ja, ach ale zła dziewczyny byłam idąc tam.....
Jaka ja głupia, jeszcze sąsiada spotkałam od moich rodziców


Dobrze, że złość mi przeszła

Ale musiałam to zrobić i się zgodzić.....
Dziewczynki, czemu tu jest nie miłą atmosfera??
przecież tylko chwilę mnie nie było.
Mola nie bądź zła, że ktoś tym czasowo zajął Twoje obowiązki... Niektóre rzeczy trzeba robić na bieżąco i uzupełniać. Ale nikt nie chce Ci tu odbierać Twojej roli

Trzymamy się razem i może potraktuj to jako pomoc a nie atak na Ciebie ;-) My sobie pomagamy a nie szkodzimy przecież.....