reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Styczen 2011

witajcie walentynkowo
pisze ze spiacym Antosiem na rekachbo jak go odloze to max 5 min pospi;/ w ogole nie chce spac w dzien;/ ucina tylko max 15 min drzemki raz spi po 3 godz a wieczorem jest taki zmeczony, ze placze i nie ma sily ssac miekkigo cysia;/ nie lubi chyba spac bo walczy ze snem;/ w nocy jest ok a w dzien... nic nie moge zrobic bo sie domaga noszenia i uwagi
 
reklama
my to raczej nie myślimy o walentynkach, dzisiaj po tygodniu wyszłam na chwilkę z domu na szybkie zakupy do biedronki i apteki i powiem Wam ze ledwo wróciłam. teraz siedzę i modlę się by mała jeszcze się nie obudziła. Mąż robi obiadek a ja odpoczywam, ale chyba zaraz koniec dobrego bo słyszę jakieś marudzenie z wózka :-)
 
ale tam zimno :szok: kupiłam mojemu serce z piernika:-) pewnie Ania je zeżre jak co roku, ale tatus jej pozwoli. marii dostała pieknego kolorowego balona - o jak sie do niego smiała - a teraz szarpie cycusia:-D
Ribi - ja co roku dostaję anioła z gipsu. Tu na odpuście jest specjalne stoisko z samymi aniołami. A ja lubię anioły :-D
dziękuję za życzenia :) Ech, 13 lat mineło... a gdzie tam 50? :-p
 
Martus88 przeczytałam Twojego posta i miałam wrażenie że czytam o swojej córci, mam z nią dokładnie tak samo, przynajmniej wiem że wszystko jest ok:)

Damqelle
wszystkiego najlepszego w dniu rocznicy duuuużo miłości i wytrwałośći:)


A ja dziś pierwszy raz wyszłam sama z domku, w sumie tylko na 20 min ale zawsze coś:)
Padam dziś Małą cały dzień pobolewał brzuszek i tylko na rękach i płakusiała, a w końcu ja z nią bo już nie miałam siły. Ciężko tak ciągle samej:(

Martwi mnie jej jedzenie chce co godzine cyca, a potem jej się dużo ulewa i za 20 min znów płacze i szuka i tak w kółko, nie wiem czy mam zły pokarm czy co??? Pomóżcie!!!
 
A my mamy kryzys laktacyjny... Tosia cały dzień głodna, płacze, pomemla cyca chwilę i w ryk... Dopiero niedawno dałam jej moje mleczko z butli (sprzed 2 dni) i zjadła 100ml i śpi... A ja ciągle piję wodę żeby pobudzić tą laktację, ale ciężko :(
 
Dziewczynki ponoc takie kryzysy laktacyjne sie zdarzaja wlasnie w okolicach 3, 6, 9 tygodnia /nie pamietam jak to dalej leci/.
Maluszki potrzebuja coraz wiecej mleczka, wiec czesciej zadaja cyca, zeby pobudzic laktacje.
Kiedys o tym czytalam, ale szczegolow juz nie pamietam ;)


Damqelle z okazji rocznicy Wszystkiego Dobrego i Duzo Milosci :)))


Edit:
Dolaczam link o kryzysie laktacyjnym /wstawilam tez w odpowiednim watku/ http://www.osesek.pl/podstawy-zywienia-dziecka/karmienie-piersia/648-kryzys-laktacyjny.html
 
Ostatnia edycja:
malutka i nulini mam tak samo dziś Maciuś cały dzień z godzinną przerwą na spanie wisiał na cycu i tak jak u was co chwilę w ryn i normalnie jakby ze złości najpierw nie chce cyca a później tak zachłannie no to daj....Mam nadzieję, że to chwilowe. Ja właśnie piję cherbatkę na laktację , miałam dziś nie pić Karmi bo normalnie piję prawie codziennie ale jednak wypiję...

Z okazji Walentynek mój mąż dał mi różyczkę i świeczkę dekoracyjna:) a ja dla niego nic nie mam bo cały czas siedzę w domu...

My już się wykąpaliśmy i maleństwo już zjadło i śpi....:) zastanawiiam się czy jutro jednak nie pójść do lekarza, bo katarek się nie zmniejszył...

damquell ja również dołączam się do życzeń z okazji roocznicy:) Oj kiedy to ja będę miała 13 stą rocznicę? .... zostało jeszcze 11 lat:)
 
A ja właśnie piję Karmi malinowe, najbardziej mi smakuje. I właśnie też mam chyba ten kryzys laktacyjny bo mi Ala też wisiała prawie cały dzień na cycku. W końcu zamówiłam sobie laktator, będę nim pobudzać laktację odciągając mleko po każdym karmieniu. Zobaczymy czy to coś da.

Damqelle ja Wam również życzę wszystkiego najlepszego z okazji koronkowej rocznicy ślubu, szczęścia, wytrwałości i pociechy z dzieciaków!

Ribi co to za kawiarenka o której pisałaś koło Aquaparku? Ja nie mieszkam już w sumie blisko, ale kiedyś mieszkałam na Estońskiej dlatego jestem nadal w tej przychodni zapisana. Narazie nie chcę zmieniać, bo nawet tu w pobliżu nie mam przychodni, gdzie są wszyscy specjaliści i laboratorium.
 
My dopiero teraz w domu, byliśmy u Miśka - u niego bez zmian, nie ma już gorączki
nadal nie wiadomo kiedy wyjdzie, musi być całkiem wyleczony to wtedy będzie można zapytać


jestem okropnie zmęczona
kiepski jest dojazd
z Cieszyna do Katowic - prawie 2 godziny
potem z Katowic do Zabrza ponad godzinę
razem z dojściem na przystanki i czekaniem to koło 3,5 godziny - 4 godz

i wszystko po to aby 2 godziny być z małym :-(

pomimo to ciesze się że go zobaczyłam

dziękujęWam dziewczynki za dobre słowa i modlitwy
 
reklama
Do góry