witam się i ja
nocka przespana fajnie

poszliśmy spać późno kolo 3 (oglądaliśmy u Szwagra KSW).. obudziliśmy się o 8 ale jakoś wstawać się nie chciało.. (co jest bardzo dziwne u mojego M.) i ... obudziliśmy się o 11:30

mój mężulek nie dowierza bo on z tych rannych ptaszków jest.. i teraz mówi że pół dnia stracił.. a ja mu dzielnie tłumaczę że widocznie organizm potrzebował tyle godzin snu :-)
na obiadek dzisiaj nie mam pojęcia co będzie.. jak zwykle jedziemy do teściów

a tym razem nie wiem co zaserwują.. lubię na niedzielne obiadki do nich jeździć bo najzwyczajniej w świecie zawsze w niedziele nie chce mi się gotować
czekam aż mi wyschną ciuszki Maksymilianka i będę prasować

a w tym czasie mężulek posprząta chałupkę ;-)
Justyś smażony ryż? a z czym? jak robisz?? przepis poproszę!! :-)
Niki uważaj na Was!! dobrze że nic się nie stało..!! a pierogi ruskie to poproszę szybko w paczuszkę spakować i mi przesłać

uwielbiam!!
miłego dnia życzę :-)
ps. wow

tylko 40 dni zostało! a straszą mnie że może przyjść wcześniej

w tym tyg. muszę na 100% spakować torbę!