• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Styczeń 2012

laski ale jaja.... zastanawiałam się kto to jest P. ... ponieważ pierwszy post był długi, bardzo długi - nie chciało mi się go czytać - stwierdziłam, że znów pojawił się jakiś idiota na miarę panny od koni - elastico :-D nawet przez chwilę myślałam, że to ona pod innym pseudonimem hehe :rofl2: dopiero przed chwilą Marciaa uświadomiła mnie, że to P. od Strzygi .... heheh Więc wróciłam i przeczytałam posty P. - bardzo Cię przepraszam za moją nietrafną opinię, a raczej za to, że bezpodstawnie przyczepiłam Ci tabliczkę... Przepraszam Ciebie i Strzygę ... a swoją drogą nieźle dałam się wkręcić ;-)
 
reklama
witam :)
ja dopiero teraz gdyż miałam dzień pełen emocji :-)

co do wniosku o wątek sos-sms jestem za żeby tego nie komentować.. też dostawałam palpitacji serca i momentalnie ciśnienie mi rosło 200/200 jak widziałam nowy komentarz...

Strzyga jak dla mnie ta lampa-sowa też taka przerażająca jest..
Maryś gratuluję donoszonej ciąży!!! :-)
Justyś to witaj w gronie.. kiedyś mi nie przeszkadzały imprezki, spotkania w moim domku.. a teraz jak ktoś ma przyjść to dostaję białek gorączki.. :/ ale całe szczęście mój mężuś też ostatnio ma takie same zdanie na ten temat co ja..
anielka nic nie szkodzi.. :) jakoś sama z głowy zrobiłam sosik i wyszedł przepyszny ;-)
pati gratuluję donoszonej ciąży :-)
Mami Tobie również gratuluję donoszonej ciąży! suuuper :-)
 
Witajcie wieczorową porą, nie dawno przyjechaliśmy do moich rodziców..
Po wizycie u cioci P. jestem pod ogromnym wrażeniem ich nowego psiaka bernardyna, no po prostu cudny!!to ich drugi piesek, bo pierwszy miał wadę serca i niestety tydzień temu zdechł (miał tylko 10miesięcy), a że wujek chciał mieć koniecznie psa to kupili drugiego ;-)
SP_A0329.jpg
Dziś nasz synek dał się tatusiowi złapać za (prawdopodobnie) nóżkę ;-) Właśnie zjadłam kolację i padam na twarz z przejedzenia :-)
Miłego wieczoru ;-)
 
Mami - Ja też więcej leże niż chodzę. :no:Nie chcę jeszcze rodzic, a tym bardziej nie chce cesarki. :-(Niestety rozpakuje się raczej już niedługo. W czwartek mam wizytę u mojej ginki, zobaczymy co powie. Mam nadzieję że do czwartku dotrwam, skurcze się wyciszyły ale szyjka praktycznie nie istnieje. :-)Brzuch mam twardawy i opuszcza się na dół. :sorry2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry