Fazerka;D 20 dni....nas prawie 4 tygodnie dzielą

bez jednego dnia, więc u mi zostało jeszcze...47 dni

kupa czasu


sesję zdążę napisać, magisterkę skończę

Maryś...Ty to już w ogóle na ostatnich nogach...


Tiramisu...gratuluję 38 tygodnia

chyba masz najstarszą ciążę wśród nas co nie?
ja dziś zrobiłam sobie próbę wątrobową i jutro wyniki...zabieram się teraz za sprzątanie


później obiad, prasowanie rzeczy Małej, układanie i zabieram się za naukę...

a tak poza tym upiekłabym jakieś kruche ciasteczka

macie jakieś propozycje???
edit: zapomniałam Wam powiedzieć co dziś rano się stało...mianowicie jak rano z P. się obudziliśmy to Hanka też wstała i zaczęła mnie kopać i nagle było słuchać takie cichutkie "bum,bum,bum"...czy jakoś tak...taki wygłuszony dźwięk jakby uderzania w coś...3 razy akurat jak mnie kopała...nie wiem czy to zbieg okoliczności, bo nigdy wcześniej nie słyszałam "jej" brykania...ale kurcze...

brzmiało to tak jakby mi w coś walnęła i słychać było taki pogłos;D