reklama

Styczeń 2012

a ja mimo, że nie zaszkodzi to sobie odmówię szampana - nie czuję potrzeby zamoczenia w nim ust .... wiadomo chętnie by się popiło jakieś winko, ale jednak sumienie mi nie pozwoli.... nie jest to dla mnie koniecznością więc dam radę !!

kurde zrobiłam golonki, zrobiłam sałatkę, zrobiłam brzdąca, umyłam podłogi .... zalałam się potem - może nie dosłownie, ale czuję się jakbym przebiegła kilka km .... masakra jakoś tak mi ciężko od kilku dni
 
reklama
dzisiaj czeka nas prawie bezalkoholowy sylwester. baby-Szampany malinowy i brzoskwiniowy się chłodzą. :-D Towarzystwo Sylwestrowe:

-ja -wiadomo, nie piję
-Młody- wiadomo, nie pije
-Tosia (2 lata) - wiadomo, nie pije
-Mama Tosi - zadeklarowała, że nie pije bo prowadzi (hmm.. czyżby mieli nam coś do zakomunikowania)
-Mój Mężuś - może "zamoczy usta" - wprowadzona prohibicja na wypadek alarmu porodowego (bo ja skurcze miewam często, choć na razie nieregularne)
- Tata Tosi (chyba będzie ciut zawiedziony)
- Moja Przyjaciółka - się zobaczy...
 
Dobra noc na spanie i ja łyknęłam 10 h ;DDD.
Nie chce mi sie isc na Sylwestra jak diabli ale słowo się rzekło więc trzeba ponętny kuperek ruszyć. Jeszcze tylko produkcja dwóch sałatek, przypudrować nos, zrobić się na bóstwo, wrzucić walizkę do bagażnika i jedziemy ;)
 
Alka ja podobnie jak Ty umieram, narobiłam się: sałatka, muffinki marchewkowe, grochowa i zakupy i lezę jak blin. Czekam tylko na męża, mam nadzieję, że jak wróci to ogranie kuchnię bo zostawiłam potworny bajzel.

A tu jeszcze trzeba mieć siłę, żeby paznkocie i brewki zrobić, prysznic wziąć i ubrać się jakoś...
shocked.gif


A powiem Wam, że wczoraj byłam a chwilę w szpitalu i kobieta rodziła, ale tak się darła że myślałam że ją ze skóry obdzierają
biggrin.gif


I wszystkim styczniówkom i grudniówkom szapmańskiej zabawy i samych dobrych wiadomości w 2012. Mało pracy, dużo kasy, zdrówka, uśmiechu i samych życzliwych ludzi na Waszej drodze!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry