reklama

Styczeń 2012

A z wiesci takich mniej radosnych to kumpele, które rodziły już jakiś czas temu, że już nie wraca się do swojego rozmiaru, przynajmniej w szerokości bioder- łe oby to był mit

----------
EDIT: O! i jest Strzyga

no bo jest to mit :D ja wróciłam,spokojnie wchodziłam w spodnie sprzed ciąży np rozmiar 36
 
reklama
a może jeśli dzidzia bedzie duża....

tylko właśnie obawiam się ze stwierdzą to jak już małego położą na wadze:rofl2:
Bo do dziś nikt nie wie dlaczego Jakubek był taki duży i ciężki:confused:
A teraz od początku każdy gin (a byłam łącznie u 4 w tej ciąży z racji różnych badań) pierwsze co to mówił na usg- "oj on wygląda na conajmniej 2 tyg większego"- jakby się umówili- tylko teraz ostatnio mój gin prowadzący spasował i twierdzi że jest w normie-ale co mnie nastawili to już pozamiatane i teraz będę miała cykora, że urodzę jak Anisia.
 
A z wiesci takich mniej radosnych to kumpele, które rodziły już jakiś czas temu, że już nie wraca się do swojego rozmiaru, przynajmniej w szerokości bioder- łe oby to był mit
asiuk ja tak dla pocieszenia, moja koleżanka (rozmiar przed ciążą 36) przytyła 20kg w ciąży, urodziła 29 grudnia i w tej chwili ma już tylko 2 kg więcej niż przed ciążą i już wbija się w swoje ulubione rurki .... więc myślę, że wszystko zależy od organizmu :happy:
No to ja z innej beczki- powiedzcie mi co tu zrobic żeby urodzić jak najpóźniej najlepiej pod koniec 42 tygodnia?
jak zaczną się skurcze to wyślij je kurierem - możesz np na mój adres ... z góry dziękuję (mogą być nawet jutro) :-D:-D:-D
 
Asiuk- ja przed pierwszą ciąża rozmiar 36, po- 34:-DWszystko mi z tyłka leciało. Więc też obstawiam że to mit. A przytyłam nie mało bo 21kg i wygladałam jak szafa pancerna
Po odstawieniu cyca wskoczyło mi 3 kg i znów wróciłąm do rozmiaru 36
Strzyga- a skąd wiesz że się rozwarcie cofneło? Bo gdzieś mi umknęło... Dziwna sprawa przy takim intensywnym wywoływaniu. Może odpuśćcie a maluch wtedy się zmobilizuje?

Marcia- jeste??
 
Lajtway - ja mam osobistego ginekologa i mam sprawdzanie rozwarcia codziennie. No i przy przedostatnim sprawdzaniu było na 3 palce (ok 5-6 cm), a już przy dzisiejszym ledwo na 2 (3-4 cm). Ale ja się ni dziwię - rozwarcie postępowało przy stałych dostawach prostaglandyn (powoli, bo powoli, ale postępowało - hormony pracowały), jak się dostawy skończyły, bo P. ztatusiał i mu libido spadło, to już nie ma co oddziaływać na szyjkę i wraca do stanu przed "wywoływaniem". Dodatkowo przy moim zapaleniu ucha miałam dwie nieprzespane noce, a teraz nadrabianie leżenia i niechęć do ruchu. No i młody pewnie doszedł do wniosku, że skończyliśmy go poganiać, to jeszcze posiedzi :P

Tak więc przygotowuje się mentalnie do przenoszenia ciąży - P. radośnie ściągnął sobie na telefon tapetkę z nagą panienką (tłumaczy się tym, że laska wygląda jak ja przed ciążą - jakby to coś zmieniało), a mi na przyspieszenie porodu zaleca zimne kąpiele i bieganie po schodach - dołączam do grona niepożądanych żon. Obie metody może sobie wsadzić głeboko w...
 
W moim przypadku brzuch twardnieje od kilkunastu tygodni:) Lekarz mi mówił, że 10-12 na dobę to norma:)
U mnie też bobas nie zamierza coś wyjść do nas....;-)jak do terminu nie wyjdzie,to zacznę robić zimowo-jesienne porządki i myć okna i wieszać firanki:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry