reklama

Styczeń 2012

reklama
położyłam się po 15 i dopiero wstałam ;D zjadłam kanapkę, wypiłam wodę z cytryną i czekam na P. ma po nas przyjechać do rodziców moich ;)
A mnie się dziś P. zapytał o sposoby przyśpieszania porodu jak mu napisałam jakie są, to stwierdził że poczekamy aż mały sam ze chce ;)
 
u nas ostatnio podczas "przyśpieszania porodu" A. stwierdził, że coś go pyka tam w środku :-) może to Amelcia była zainteresowana gościem :-)
hmm nie wiem czy po czymś takim będzie miał jeszcze ochotę, ja nie naciskam, nie mam potrzeby :-)
 
Gabryś a nie wiem ... Franek kompletnie zniszczył moje libido .... Jakoś ciężko mi cieszyć się figlami podczas jak skupiam się na tym jak młody się fajnie rusza :-D
Poza tym M. już kiedyś mi powiedział, że na syna nie będzie się spuszczał :laugh2:
 
U nas to chodzi też o to, że P. jak łapie mnie za brzuch to małego czuje, no i jak tu coś robić jak Cię syn po rękach kopie?! :D to jest zdecydowanie rozrywka tylko dla nas dwoje ;)
Więc już wole chodzić po schodach, które i tak dziennie dużo pokonuje bo co chwila schodzę z góry na dół itd..
 
reklama
Alka- dzięki za wieści od Marci:tak:
Strzyga- e tam, to może się nie cofnęło tylko Cię ginekolog oszukuje;-) Może myśli że jak sie podenerwujesz to szybciej pójdzie?? Nie no, żartuję. A P~ to jakiś fenomen, pierwszy raz sp[otykam się z sytuacją że meżczyzna jest tak zaaferowany ciążą.

A powiem Wam coś- wszystkie sposoby na wywoływanie będą działały jak maluch będzie gotowy. Nie chcę tu namieszać bo nei bardzo pamietam jak to było i nie bardzo wiem jak Wam napisac "po polsku"... W każdym razie to jak metoda zamka i klucza. I możecie gmerać kluczami do woli ale dopóki bobasy nie zdecydują się na wyjęcie paluszków z zamka to nic nie da:-D Receptory w macicy uaktywniają się dopiero w tym właściwym okresie ciaży a jak są nieaktywne to żadna dawka oksytocyny nie pomoże. Za to jak są "aktywne" to lekkie pobudzenie- seks, wysiłek itd przyśpieszy akcję. Jak któraś wie dokładnie jak i co to neich mnie poprawi ale to na mniej więcej takiej zasadzie działąło

U mnie to juz dni na moje- skurcze mam konkret, rozwarcie jest, szyjka mięciutka i maluch się uspokoił.

Bakalia- a u nas wczoraj po seksie mały zaczął mieć czkawkę a przerażony A. pyta mnie nagle jeszcze w środku co ja mu robię:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry