reklama

Styczeń 2012

reklama
A ja na obiad już trzeci dzień wsuwam ziemniaczki z solą i masełkiem:-) Mhhh pycha:-)
na deser lody i nektarynka, 10 minut później płatki z mlekiem i miodem a teraz ochota na budyń śmietankowy i na szaszłyki:-)
dziwne że nie pękłam jeszcze;-)
 
Witaj melisa:-) No ja leżę w łóżku pół dnia, gardło dalej masakra:/ Na szczęście D. wrócił z pracy i od razu poszedł do apteki, bo mi się skończył płyn do płukania gardła i po coś słodkiego też poleciał:) Ale czuję się tragicznie. Idę dalej leżeć, jutro mam nadzieję będzie mi lepiej. Życzę miłego, spokojnego wieczorku kochane!
 
Anisia84
Trzeba mieć pozytywne nastawienie.:-)
Będzie pewnie o niebo lepiej niż dzisiaj bankowo;-) zwłaszcza że masz kochanego mężczyznę;-)
szybkiego powrotu do zdrowia życzę:-)
 
dawno mnie tu nie było i ciężko się teraz "wbić" w temat:) i witam wszystkie nowe mamy:)

Asteria:) rosołek...o jeny...jaką ja dziś miałam na niego ochotę...bo nie jadłam takiego prawdziwego rosołku od....7 lat, bo jestem wegetarianką:) ale przyznam się szczerze, że gdyby ktoś mi podsunął pod nos talerz z aromatycznym rosołkiem, domowym makaronem, marcheweczką i pietruszką to chyba bym się skusiła:P ale póki co trzymam fason:)

Anisia84...jeśli lubisz to polecam dużej ilości czosnku:) to naturalny antybiotyk:)

Maryś;) pomidorki ze śmietaną i cebulą to jest to:D:D chyba zgapię i zjem sobie na kolację razem z ziemniaczkami i masełkiem:D

Marciaa...a Ty jak się czujesz? do kiedy musisz leżeć (pewnie już pisałaś, ale nie dam rady nadrobić 30 stron..:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry