reklama

Styczeń 2012

reklama
Wyczytałam, że ten ból to może być rozciągająca się miednica. Poza tym - jak mówiłam Wam kiedyś - siedzę często skulona. Też piszą, że od takiego siedzenia może boleć, kłuć.

Jutro pójdę po nospę, jeśli mi nie przejdzie a we wtorek i tak idę do gina na usg..
 
ewelina powiedz mi skad taka pewność, że to na pewno synek od samego początku piszesz, że on - ja niby też miałam jakieś przeczucia, ale bałam się tak otwarcie mówić, że to na pewno on :)
 
jakos czułam że Synek, no i teraz po usg to już się upewniłam w 100 %. Zresztą mam kontakt do kilku osób które miały in vitro w tym roku w tej samej klinice i każda ma synka, smiejemy sie z tego, bo w zeszłym roku z kolei same dziewczynki były;-)
 
heheh widocznie w tym roku wykupili licencje tylko na chłopców :-D
ale jaja chyba masz rację!!!

bo ja właśnie wróciłam od lekarza :) i.... powiedział że widzi "ptaszka" pokazywał mojemu mężowi... a moja rekacja była mniej wiecej taka: "ważne żeby zdrowe było! synkowi też kiteczki będę mogła robić" ;-)

ps. tak szczerze mówiąc to liczyłam na dziewczynkę.. no ale wyszedł chłopiec.. pierwszy u mnie w rodzinie :-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry